Dlaczego Irena Santor musiała na to patrzeć? Przypominamy najgorsze występy w "hicie" Polsatu "Tylko nas dwoje"
Polsat ochoczo wznawia swoje ulubione formaty. Niesione nostalgią do łask wróciły "Must Be The Music" i "Awantura o kasę". Edward Miszczak nie jest jednak na tyle odważny, aby wrócić do życia niczym Frankensteina program "Tylko nas dwoje". My się jednak nie boimy i przypominamy show, przy którym "TTBZ" wygląda jak Koncert noworoczny Filharmoników Wiedeńskich.
Źródło zdjęć: © AKPA