Donald Tusk prezentuje córce JĘZYK w trakcie odwiedzin w Sopocie (ZDJĘCIA)

1 z 8Donald Tusk prezentuje córce JĘZYK w trakcie odwiedzin w Sopocie

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Świeżo upieczony przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej złożył wizytę swej ukochanej córce. Humor mu dopisuje?

O Donaldzie Tusku od miesięcy mówiło się jako o jedynej realnej szansie opozycji na wygraną w nadchodzących wyborach prezydenckich. W obliczu kompletnie położonych przez Koalicję Obywatelską wyborów parlamentarnych powrót do polskiej polityki związany był jednak z ogromnym ryzykiem, trudno więc winić Tuska, że postanowił oszczędzić sobie stresu, przejmując stanowisko przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej.

Obecnie pan prezes przebywa na małym urlopie w kraju, gdzie promuje najnowsze dzieło literackie swojego pióra zatytułowane Szczerze. W ramach wizyty nad Wisłą były premier nie mógł też sobie odmówić odwiedzenia swej ukochanej córki w jej okazałej sopockiej willi. Auto zostawił w garażu, a do rezydencji Kasi wybrał się na piechotę. Blogerka nie spieszyła się jednak z otwarciem drzwi znamienitemu gościowi, za co spotkała ją kara w formie wystawionego przez Donalda języka.

Wiedzieliście, że taki z niego żartowniś?

2 z 8Pora na choinkę

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Korzystając z pogody, Donald postanowił wybrać się do Kasi na piechotę.

3 z 8Zapatrzony w telefon

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Mimo krótkiego urlopu Donald cały czas jest na posterunku i pod telefonem.

4 z 8Ding-dong!

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Po długiej przechadzce w towarzystwie fotoreporterów politykowi udało się nareszcie dotrzeć do rezydencji Kasi Tusk znanej nam dobrze jako twórczyni bloga Make Life Easier.

5 z 8"Ile można czekać?"

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Czekając na wpuszczenie do domu, Donald był dla paparazzi niezwykle łatwym łupem.

6 z 8Nie pokazuj języka, bo ci krowa...

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Czekanie zakończyło się... wystawieniem języka.

7 z 8Uśmiech na "do widzenia"

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Donald zorientował się najwyraźniej, że jego język został uwieczniony w pamięci aparatu, postanowił więc udobruchać fotoreportera za pomocą subtelnego, ale jakże wymownego uśmiechu.

8 z 8Sezamie, otwórz się!

Obraz
© fot. Pudelek Exclusive

Na szczęście Kasia w końcu postanowiła otworzyć ojcu podwoje swego domostwa.

Wybrane dla Ciebie