Edyta Zając o związku z Michałem Mikołajczykiem. Wspiera go podczas "Tańca z Gwiazdami" (WIDEO)

Edyta Zając kolejny raz pojawiła się na widowni "Tańca z Gwiazdami", skąd kibicowała Michałowi Mikołajczakowi. Przy okazji rozmowy z Pudelkiem wyznała, że podgląda ukochanego podczas treningów.

Edyta ZającEdyta Zając wspiera ukochanego: "Cały czas zostaje przy imieniu Michał"
Źródło zdjęć: © AKPA

Edyta Zając po miłosnych zawirowaniach u boku Jakuba Rzeźniczaka starała się nie pokazywać w mediach z nowymi partnerami. Modelka milczała również na temat relacji z Michałem Mikołajczakiem, z którym jest widywana już od jakiegoś czasu. Do momentu udziału aktora w "Tańcu z Gwiazdami" para nie potwierdzała swojego związku w mediach. Dopiero na parkiecie już po nagraniach wspólnie pozowali do zdjęć. Po pierwszych wspólnych zdjęciach wyznali, że są parą, ale wcześniej nie czuli się w obowiązku informowania świata o swoich osobistych sprawach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Edyta Zając o faworytach w "TzG": "Cały czas zostaję przy imieniu Michał"

Od początku programu Edyta dopinguje ukochanego z widowni. Dla modelki to również okazja do spotkania się ze swoim partnerem tanecznym, z którym wytańczyła Kryształową Kulę. W rozmowie z Pudelkiem razem z Michałem Bartkiewiczem opowiedziała o powrocie do programu, podglądaniu prób partnera oraz stresie związanym z występami Mikołajczaka. Zając wyznała również, kto jest jej faworytem w programie oraz jak czuje się w roli widza.

Cały czas zostaje przy imieniu Michał - powiedziała. Michał jest tak skromny i fantastyczny, że Michał Michałowi pomaga. Pary sobie nawzajem pomagają. (...) To jest piękne. Tutaj rywalizujemy sami ze sobą, ze swoimi przeszkodami i rozwijamy się. To fajna i zdrowa rywalizacja. Jest mi bardzo miło, że mogę tu być i ich wspierać. Chociaż bardziej się stresuję oglądając, niż tańcząc.

Rutkowscy jeb*ą biedę, a Wieniawa szokuje strojem

Edyta Zając
Edyta Zając © AKPA | AKPA
Edyta Zając
Edyta Zając © AKPA | AKPA
Edyta Zając
Edyta Zając © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą