Ewa Chodakowska padła ofiarą dyskryminacji. Nie przyjęto jej bagażu na lotnisku, bo się NIE SPODOBAŁA

Fitness guru Ewa Chodakowska podzieliła się smutną historią, jaka spotkała ją podczas odprawy na lotnisku w Atenach. Pracownicy linii lotniczych obgadywali ją za plecami, nie wiedząc, że doskonale rozumie ich po grecku...

Ewa Chodakowska padła ofiarą dyskryminacji. Nie przyjęto jej bagażu na lotnisku, bo się NIE SPODOBAŁAEwa Chodakowska padła ofiarą dyskryminacji. Nie przyjęto jej bagażu na lotnisku, bo się NIE SPODOBAŁA
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

Mając męża Greka i rozkręcając w Grecji biznes hotelarski, Ewa Chodakowska miała więcej niż jedną okazję, aby liznąć urzędowego języka ojczyzny tzatzików. Znajomość greki zapewnia teraz trenerce pewną przewagę. Niewielu mieszkańców wybrzeży Morza Śródziemnego spodziewa się, że tajemnicza przybyszka z Polski mogłaby opanować ich mowę.

Tymczasem to właśnie płynne władanie greckim językiem pozwoliło Ewie zareagować na akt dyskryminacji, którego doświadczyła w środowy poranek na lotnisku w Atenach. Chodakowska nagrała InstaStory, aby opowiedzieć o przykrości, jaka ją spotkała ze strony pracowników pewnej linii lotniczej.

Wyjazd na Bali z Julią Wieniawą, Ewą Chodakowską czy Michałem Wiśniewskim?

Jestem na lotnisku w Atenach. Podchodzę do odprawy. Kładę bagaż na wagę. Młoda dziewczyna mówi mi: "Ma pani nadbagaż. Proszę wyjąć 1 kilogram". Odpowiadam: "1 kilogram?". Patrzy na mnie i mówi: "Tak. 1 kilogram. To by było bardzo pomocne". "Ok" - odpowiadam. Mężczyzna siedzący przy check-inie obok zwraca się do dziewczyny po grecku: "No weź… Dlaczego jej nie puściłaś z 1 kilogramem nadbagażu"? Dziewczyna po grecku odpowiada: "Bo ona mi się nie podoba"! Cóż, na szczęście znam też grecki.

Prostuję się i mówię: "Zrozumiałam to, co powiedziałaś. Nie podobam ci się? To jest twój argument? W dzisiejszych czasach, gdzie kobiety walczą o swoje prawa, poniżasz mnie w ten sposób? Wstydź się".

Chodakowska zaznaczyła, że opowiedziała o swojej "przygodzie", aby pokazać kobietom, jak łatwo obracają się przeciwko sobie samym. Nie zależy jej bowiem na współczuciu internautów, tylko wywołaniu właściwej refleksji w odbiorcach.

Nie szukam pocieszenia. Staram się jedynie naświetlić problem, z jakim przyszło się mierzyć kobietom w XXI wieku. Walcząc o swoje prawa, nie wygramy, jeśli wciąż będziemy [walczyć] między sobą. I to w jakże prymitywny, uwłaczający nam samym sposób.

Spodziewalibyście się, że takie sytuacje nadal mogą mieć miejsce?

Oszust z Tindera i skamlący Stanowski

Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska © fot. Instagram
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska © fot. Instagram
Relacja Ewy Chodakowskiej
Relacja Ewy Chodakowskiej © fot. Instagram
Relacja Ewy Chodakowskiej
Relacja Ewy Chodakowskiej © fot. Instagram
Relacja Ewy Chodakowskiej
Relacja Ewy Chodakowskiej © fot. Instagram
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska © fot. Instagram
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska © fot. Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą