Ewa Gawryluk POTWIERDZA nowy związek!

Ewa Gawryluk potwierdziła nowy związek. O życiu uczuciowym 56-letniej aktorki mówi się od czasu jej niespodziewanego rozstania z Waldemarem Błaszczykiem.

Ewa Gawryluk potwierdziła nowy związekEwa Gawryluk potwierdziła nowy związek
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Ignacy Węgrzyn

Ewa Gawryluk może pochwalić się sporym dorobkiem zawodowym, jednak największą popularność przyniosła jej rola Ewy Hoffer w serialu "Na Wspólnej". Choć aktorka nie należy do grona gwiazd, które chętnie prawią w mediach o swoim życiu miłosnym, to nie jest jednak tajemnicą, że po cichym rozstaniu z Waldemarem Błaszczykiem rozpoczęła nowe życie.

W zeszłym roku paparazzi "przyłapali" gwiazdę "Na Wspólnej" podczas spaceru ulicami Sopotu w towarzystwie niejakiego Piotra. Pomimo tego, że w mediach natychmiast zaroiło się od licznych spekulacji dotyczących rzekomej relacji, która łączy Gawryluk i wspomnianego mężczyznę, to sama zainteresowana przez ostatnie miesiące unikała komentarzy dotyczących tego, czy jej serce faktycznie jest zajęte.

Ewa Gawryluk potwierdza nowy związek

Ostatnio aktorka w rozmowie z "Super Expressem" pokusiła się na kilka szczerych słów, które nie pozostawiają wątpliwości w kwestii jej życia uczuciowego. Podczas rozmowy Ewa Gawryluk w końcu potwierdziła, że jest zakochana. 56-latka nie była jednak zbyt wylewna, mówiąc o mężczyźnie, który skradł jej serce.

Zdecydowanie jestem stała w uczuciach... Moje serce obecnie jest zajęte - wyznała Ewa Gawryluk w rozmowie ze wspomnianym tabloidem.

Wygląda na to, że życiowe doświadczenie zmieniło podejście gwiazdy "Na Wspólnej" do spraw sercowych, ponieważ ta nie chciała składać deklaracji co do przyszłości związku. W tej kwestii Gawryluk również zdecydowała się na krótki, lecz wymowny komentarz.  

Nic nie jest dane na całe życie, więc niczego nie można być pewnym - skwitowała.

Ewa Gawryluk
Ewa Gawryluk © AKPA | AKPA
Ewa Gawryluk
Ewa Gawryluk © AKPA
Ewa Gawryluk
Ewa Gawryluk © AKPA | AKPA
Ewa Gawryluk
Ewa Gawryluk © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą