Filip Chajzer przerwał milczenie na temat porannego wypadku. Polała się KREW. "To historia o mojej lekkomyślności"
We wtorkowy poranek Filip Chajzer niespodziewanie opuścił studio "Dzień dobry TVN". Następnie w rozmowie z Pudelkiem opisał felerny wypadek, do którego doszło jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Teraz podzielił się historią z obserwatorami. "Należą się Państwu wyjaśnienia" - napisał.
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram