Filip Chajzer wspomina mrożący krew w żyłach lot: "Samolotem zaczęło MIOTAĆ JAK LIŚCIEM. Krzyk ludzi, płaczące dzieci"
Źródło zdjęć: © AKPA
Filip Chajzer podzielił się z instagramowymi fanami historią lotu, podczas którego doszło do groźnych komplikacji. "Maszyna nagle zaczyna spadać dosłownie jak puszczony kamień" - wspominał.