Fotograf "Faktu" "przyłapał" Maję Hyży w samym ręczniku na balkonie. Zwierzyła mu się, czy planuje ślub... Przypadek?
Maja Hyży wyjechała z narzeczonym Konradem do Zakopanego, gdzie "czułościom nie było końca". Zupełnym przypadkiem spotkali fotografa tabloidu, który zrobił im zdjęcia i wysłuchał ślubnych planów.
Źródło zdjęć: © fakt.pl, Instagram