Frykowska i Michalak ujawniają KULISY CASTINGÓW do "Big Brothera": "Podpisywaliśmy umowę o 2 w nocy. 'PODPISUJESZ ALBO NIE WCHODZISZ'" (WIDEO)
Cały odcinek "Z archiwum Pudelka" z udziałem Mai Frykowskiej i Manueli Michalak możesz obejrzeć tutaj.
Początek lat 2000. przyniósł polskiej telewizji prawdziwą rewolucję, a wszystko za sprawą programu "Big Brother". Słynny reality-show okazał się hitem TVN i na zawsze zmienił nawyki widzów, którzy dzięki niemu przyzwyczaili się do podglądania - wszystkiego i wszystkich. Chętnych do udziału w "Big Brotherze" nie brakowało, ale potencjalni uczestnicy musieli przejść przez wieloetapowe castingi. W programie "Z archiwum Pudelka" postanowiliśmy porozmawiać o ich kulisach, a na naszej kanapie zasiadły Maja Frykowska i Manuela Michalak. Frykowska zdradziła, że oprócz testów psychologicznych i sprawnościowych, musiały brać też udział w aranżowanych sytuacjach z wynajętymi aktorami.
Wszystko było genialnie zrobione pod szpilkę. Aktorzy dobrani, wprowadzili mnie i powiedzieli, że właśnie są już inni uczestnicy programu i teraz chcemy zobaczyć, jak się będziecie zachowywali (...) Wprowadzili mnie do salki i najpierw była sytuacja, w której miałam odgrywać scenę małżeństwa. Był chłopak, który zaczął mnie nieelegancko zaczepiać, więc ja, na tamten okres młoda i zbuntowana, powiedziałam mu dosadnie, co myślę. On cały czas za mną chodził i mnie podkręcał (...) Później cały czas słyszałam, że "jest taki przystojny Ken". To było programowanie (...) Umowę podpisywaliśmy o godzinie 2 w nocy i nie mogłam się wtedy już skontaktować z moim prawnikiem. Bardzo jasno dostałam instrukcję: podpisujesz albo nie wchodzisz
Co jeszcze powiedziały nam o castingach Maja i Manuela? Zobaczcie powyższe wideo!