Gwiazdor "Breaking Bad" nie żyje. RJ Mitte 12 DNI przed śmiercią pojawił się na ściance (ZDJĘCIA)
Świat show-biznesu obiegła wstrząsająca wiadomość o nagłej śmierci RJ-a Mitte'a, znanego z kultowej roli Waltera White’a Jr. w serialu "Breaking Bad". Zaledwie 12 dni przed odejściem 34-letni aktor pojawił się na czerwonym dywanie w Beverly Hills. Na zdjęciach z premiery uśmiechał się do fotoreporterów.
Gwiazdor "Breaking Bad" nie żyje. RJ Mitte 12 DNI przed śmiercią pojawił się na ściance (ZDJĘCIA)
Wiadomość o śmierci RJ-a Mitte'a wstrząsnęła fanami kina na całym świecie. Aktor, który zdobył ogromną sympatię widzów rolą syna Waltera White'a w nagradzanym serialu "Breaking Bad", zmarł w poniedziałek w Teksasie w wieku zaledwie 34 lat. Według informacji przekazanych przez amerykańskie media przyczyną zgonu było odebranie sobie życia.
Przedstawiciele aktora wydali poruszające oświadczenie, w którym podkreślili nie tylko jego talent, ale i wieloletnią walkę o widoczność osób z niepełnosprawnościami.
Ostatnie publiczne wyjście. Brylował na premierze nowego filmu
Dziś szczególnie bolesne emocje budzą ostatnie kadry z udziałem aktora. Mitte jeszcze kilkanaście dni temu brał aktywny udział w branżowych wydarzeniach. 30 września pojawił się na uroczystej premierze swojego najnowszego filmu "Talking to Strangers" w historycznym Fine Arts Theatre w Beverly Hills.
Na czerwonym dywanie pozował z obsadą i chętnie rozmawiał z mediami. Produkcja opowiada historię zmagającego się z porażeniem mózgowym mężczyzny, który nawiązuje niespodziewaną relację. Aktor nie ukrywał dumy ze stworzonej kreacji, która była dla niego bardzo osobistym projektem.
Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.