Gwiazdor "Top Model" AWANTUROWAŁ SIĘ na środku ulicy z paparazzi! "Rzucił, że jestem żałosny i żebym zmienił pracę"
Zoja Skubis i Łukasz Bogusławski wybrali się na przejażdżkę po warszawskim Powiślu, która zakończyła się awanturą. Kiedy gwiazdor programu "Top Model" zorientował się, że jest fotografowany, zajechał drogę paparazzo i wstrzymał ruch. "Wykrzykiwał, żeby go nie wku*wiać" – relacjonuje paparazzo.
Gwiazdor "Top Model" AWANTUROWAŁ SIĘ na środku ulicy z paparazzi! "Rzucił, że jestem żałosny i żebym zmienił pracę"
Zoja Skubis to postać, która w ostatnim czasie robi w mediach ogromną karierę. Zaledwie 21-letnia podróżniczka, influencerka i himalaistka ma na swoim koncie zdobycie Mount Everestu oraz Manaslu, co czyni ją najmłodszą Polką z tak imponującymi osiągnięciami. Z kolei Łukasz Bogusławski to model, który zyskał rozpoznawalność dzięki udziałowi w dziewiątej edycji programu "Top Model", a ostatnio przypomniał o sobie, głośno krytykując w sieci produkcję tego telewizyjnego show.
Niedawno oboje postanowili spędzić czas w swoim towarzystwie i wybrali się na wspólną przejażdżkę ulicami Warszawy. Ich popołudnie na stołecznym Powiślu szybko przyciągnęło uwagę jednego z miejscowych fotoreporterów, który zaczął robić im zdjęcia w korku. Jak relacjonuje paparazzo, w pewnym momencie Skubis i Bogusławski zorientowali się, że ktoś za szybą ich obserwuje. To, co wydarzyło się chwilę później, stworzyło na drodze ogromne zagrożenie.
Według relacji fotoreportera, Łukasz Bogusławski zareagował na obiektyw w bardzo nerwowy sposób. Uczestnik modowego show wyprzedził auto paparazzo, po czym gwałtownie zahamował. Na tym się jednak nie skończyło. Wzburzony celebryta wysiadł ze swojego samochodu na środku ruchliwej ulicy i agresywnie ruszył w kierunku fotografa. Paparazzo relacjonuje, że zapytał modela, czy jest normalny i czy zdaje sobie sprawę z tego, co robi.
Bogusławski w niebezpieczny sposób wyprzedził auto i dał mocno po hamulcach. Wybiegł z auta na środku ulicy i ruszył w moją stronę. Wykrzykiwał, żeby go nie wku*wiać i że mam skasować zdjęcia. Potem jeszcze sugerował, że za nim jeździłem, co nie było prawdą, gdyż cały czas byłem przed jego autem. Na koniec rzucił, że jestem żałosny i żebym zmienił pracę. Mocno zdenerwowany wsiadł do auta i odjechał - relacjonuje paparazzo.
Paparazzo twierdzi, że cała ta sytuacja wywołała poważne zamieszanie na jezdni. Nerwowy manewr Bogusławskiego zmusił innych kierowców do omijania jego pojazdu i przejeżdżania przez podwójną linię ciągłą.
Zobacz także: Zoja Skubis dostawała propozycje SEKSU ZA PIENIĄDZE podczas wypraw w góry. "Przyszedł i zaproponował mi 300 dol."
Gdy model zorientował się, że drogowy incydent został w całości zarejestrowany, jego nastawienie najwyraźniej uległo zmianie. Na profilu celebryty na Instagramie pojawiło się bowiem oświadczenie. Bogusławski przeprosił w nim fotografa oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego za swoje brawurowe manewry.
Z tego miejsca przepraszam pana paparazziego, któremu zajechałem drogę i na którego nakrzyczałem. Proszę wybaczyć moje brawurowe manewry drogowe, ale pierwszy raz miałem styczność z taką bezpardonową ingerencją w moją prywatność i troszkę mnie to wkurzyło. Nie powinienem był w ten sposób reagować, tak że przepraszam i pana, i wszystkich uczestników ruchu drogowego. PS. Zoja Skubis, już nigdy cię nigdzie nie podwożę. - napisał gwiazdor "Top Model".
Zobaczcie zdjęcia z incydentu z udziałem Skubis i Bogusławskiego.
Zoja Skubis i Łukasz Bogusławski mieli starcie z paparazzo
Zoja Skubis "pozdrowiła" paparazzo środkowym palcem.
Zoja Skubis
WIDEOArkadiusz Milik mógł W KILKA MINUT stracić prawo jazdy, lecz skończyło się na pouczeniu. Tak się rozbijał po ulicach stolicy (WIDEO)
Łukasz Bogusławski
Zoja Skubis
Niebezpieczne wyprzedzanie
Zajechanie drogi paparazzo i ostre hamowanie
Łukasz Bogusławski
Łukasz Bogusławski
Łukasz Bogusławski
Łukasz Bogusławski
Łukasz Bogusławski
Łukasz Bogusławski
Zoja Skubis i Łukasz Bogusławski mieli starcie z paparazzo
Inni kierowcy musieli omijać auto Bogusławskiego.