W niedzielę odbył się drugi "wyścig mydelniczek Red Bull". Na torze na warszawskiej Agrykoli stanęło kilkadziesiąt bolidów zbudowanych przez samych kierowców. Na imprezie nie zabrakło oczywiście celebrytów, którzy oglądali zawody z boku. Czy ktoś odważył się wziąć udział w wyścigu?