Hakiel zabrał Dominikę do telewizji. Hładki wygadał się, że są ZARĘCZENI. Później Marcin wbił szpilę Cichopek?!
Marcin Hakiel i ciężarna Dominika udzielili wywiadu na rogu Hożej i Marszałkowskiej. Głównie opowiadali o powiększającej się rodzinie, a przy okazji Mateusz Hładki się wygadał, że są zaręczeni.
Hakiel zabrał Dominikę do telewizji. Hładki wygadał się, że są ZARĘCZENI. Później Marcin wbił szpilę Cichopek?!
Marcin Hakiel niebawem po raz kolejny zostanie ojcem. Z tej okazji tancerz i jego ukochana Dominika pojawili się w sobotę przed studiem "Dzień Dobry TVN". W programie "Mówię Wam" rozmawiali z Mateuszem Hładkim o szczegółach przyjścia na świat nowego członka rodziny i swoim związku. Przyszli rodzice nie chcieli ujawniać płci dziecka. Zapowiedzieli jedynie, że zrobią to równo za dwa tygodnie za pośrednictwem Instarama.
Baby shower jest zaplanowane na 21 września i wtedy na swoich social mediach podzielimy się tym, czy czekamy na chłopa, czy dziewczynkę - obiecała narzeczona Marcina.
Zobacz: Ukochana Marcina Hakiela ODSŁANIA ciążowy brzuszek, pozując w windzie. Poród coraz bliżej? (FOTO)
Zakochani postanowili podzielić się za to na wizji imionami, jakie planują dać dziecku.
Mieliśmy pomysły na imiona dosyć niestandardowe - zaczęła ciężarna. Jeżeli chodzi o dziewczynkę, to mi się bardzo podobało imię Matylda - może to nie jest jeszcze takie bardzo dziwne. Albo Olimpia też mi się bardzo podobało - zdradza, następnie przechodząc do imion męskich: A jeśli chodzi o chłopca, no to myśleliśmy o Radzimir albo Jeremi.
No i ostatnio jeszcze Romeo chyba wpadło - wtrąca się Marcin.
Tak. Jak Romeo Beckham - potwierdza Dominika.
W dalszej części rozmowy para ujawniła, że matka dziecka tancerza jest w piątym miesiącu ciąży i że w niedzielę będą obchodzić rocznicę poznania. Hładki wygadał się z kolei, że w lutym doszło do zaręczyn, a duet nie zaprzeczył jego słowom. Gdy zostali zapytani o to, czym ich obecny związek różni od tych poprzednich, głos zabrał Hakiel...
Na pewno jesteśmy szczerzy ze sobą od początku. To rozróżnia ten związek od poprzednich. Nie owijamy w bawełnę. Jak komuś coś nie pasuje, to sobie o tym mówimy. I to jest dobre. Czasami lepiej jest taką cięższą rozmowę przeprowadzić niż zwlekać - mówi, najpewniej odnosząc się do małżeństwa z Katarzyną Cichopek.
Miło się na nich patrzy?