Influencerka poszła do "normalnej pracy". Wyliczyła wady i zalety. Internauci zbulwersowani: "Brawo, odkryłaś życie" (WIDEO)

Paulina zarabiała jako influencerka. Niedawno zaczęła "normalną pracę", o której wadach i zaletach opowiedziała na TikToku. Internauci nie szczędzili jej krytyki, na co kobieta odpowiedziała prostą "radą".

Influencerka wymienia wady i zalety "normalnej pracy"Influencerka wymienia wady i zalety "normalnej pracy"
Źródło zdjęć: © TikTok
Merlot

Paulina przez ostatnie 3 lata zarabiała jako influencerka. Niedawno kobieta zaczęła "normalną pracę", a konkretniej dostała posadę w jednym z salonów kosmetycznych. Kilka dni temu na jej TikToku pojawił się filmik, w którym to Paulina wymieniła wady oraz zalety zwykłej pracy.

W kwestii zalet kobieta zwróciła uwagę m.in. na wymóg organizacji czasu, szansę do rozwoju i nabycia nowych umiejętności oraz pracę w grupie z sympatycznymi osobami. Z kolei na "liście" wad pojawiły się znacznie ograniczony czas wolny oraz towarzyszące jej poczucie zmęczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Roksana Węgiel o pierwszym występie w "Tańcu z Gwiazdami". Co ze ślubem?

Influencerka poszła do "normalnej pracy". Wymieniła wady i zalety

[...] Jak wiecie 8 godzin spędzam tam, więc nie mam już tyle czasu jak kiedyś. Nie mogę być na tyle elastyczna, żeby się z kimś umówić z dnia na dzień, żeby móc zaplanować coś następnego dnia. Muszę wiedzieć dużo wcześniej takie rzeczy i to jest na pewno minus. [...] Jak wiecie ja 2/3 lata nie pracowałam w normalnej pracy, w sensie nie chodziła gdzieś na parę godzin, pracowałam w różnych miejscach zdalnie, np. na wyjazdach czy w domu. [...] - powiedziała na nagraniu.

Na reakcje internautów nie trzeba było zbyt długo czekać. W sekcji komentarzy pojawiła się lawina krytyki. Ludzie tłumaczyli, że tak wygląda "realne życie", a Paulina do niedawna po prostu tkwiła ich zdaniem w nieświadomości.

Tak po prostu wygląda realne życie; Brawo, odkryłaś życie; Nie no to jest jakiś hit. Niektórzy to chyba żyją w innej rzeczywistości; To jest żart?; Tydzień chodzi do pracy i nagrywa filmik, jakie są plusy i minusy; Witamy w świecie ludzi dorosłych - czytamy w komentarzach.

Internauci zbulwersowani słowami influencerki

W odpowiedzi na dosadną krytykę Paulina nagrała drugi filmik, w którym postanowiła poradzić ludziom, co powinni zrobić, jeśli nie lubią swojej obecnej pracy. Okazuje się, że w takim przypadku wystarczy ją... zmienić.

Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiecie, iż macie wybór. Żyjemy w XXI wieku, gdzie dzieciaki potrafią sprzedawać rzeczy na Vinted i zarabiać na tym 5/6 tys. miesięcznie. To, że wy chodzicie do pracy na 12 godzin 5, albo 6 dni w tygodniu, to nie jest wasz przymus. [...] Jeżeli wy przychodzicie do pracy i narzekacie, jak wam nie jest ciężko i macie słabe życie, to zmieńcie to po prostu. [...] - wyjaśniła.

Skorzystacie z jej rad?

Paulina
Paulina © TikTok
Paulina
Paulina © TikTok
Paulina
Paulina © TikTok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą