Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ. Aktorka odwiedziła jej profil. Tak jej odpowiedziała (FOTO)

Aneta Zając jest jedną z tych celebrytek, którym zdarza się publikować zdjęcia swoich dzieci w sieci. Aktorka pamięta jednak, by zawsze ukrywać twarze chłopców, bo pragnie chronić ich wizerunek. Teraz pod jednym z najnowszych postów aktorce zarzucono zakłamanie.

Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘInternautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Kokosimo

W przeciwieństwie do wielu koleżanek z branży, Aneta Zając nie buduje swojej kariery na skandalach, a wręcz stroni od sensacji. Aktorka oszczędnie dozuje informacje na temat swojego życia osobistego w mediach, a już najbardziej strzeże prywatności dwójki synów będących owocem jej związku z Mikołajem Krawczykiem. W ten sposób gwiazda "Pierwszej miłości" chce zapewne oszczędzić 12-letnim bliźniakom kolejnych przykrości...

Od czasu do czasu celebrytka poświęca chłopcom instagramowe wpisy i publikuje z nimi zdjęcia, jednak nigdy jeszcze nie zdradziła ich wizerunku. Ostatnio przy okazji urodzin synów 41-latka opublikowała archiwalne zdjęcie z bliźniakami, na którym widać nieco więcej niż zazwyczaj.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmęczona Aneta Zając pędzi na komisariat policji

Internautka zarzuciła Anecie Zając hipokryzję. Doczekała się odpowiedzi

Kulisy pracy i kadry z życia codziennego Anety na Instagramie śledzi ponad 270 tysięcy osób. Celebrytka pragnie, żeby jej fani byli na bieżąco z nowinkami z jej życia, byle na jej zasadach. Dlatego w niedzielę na profilu Zając pojawiła się fotka z rodzinnego wypadu do Gdańska, na który wybrała się z nastoletnimi pociechami. Jak można było się spodziewać, matka i tym razem powstrzymała się od pokazania twarzy chłopców - Robert i Michał zapozowali do zdjęcia odwróceni tyłem. Fakt ten postanowiła skomentować jedna z internautek, wytykając Anecie zakłamanie.

Czyli wygląda na to, że w szkole maski mają, na ulicy też nikt nie wie jak wyglądają. Trochę hipokryzja - grzmiała użytkowniczka Instagrama.

Zając stwierdziła, że nie puści tej zaczepki płazem. Internautka szybko doczekała się odpowiedzi.

Widzę po zdjęciu profilowym, że panią zainspirowałam - odpisała Aneta, zwracając uwagę swojej rozmówczyni, że sama ma na "profilówce" odwrócone tyłem dzieci.

To moje wnuki, a to tylko zdjęcie profilowe, reszty pani nie widziała - próbowała się bronić kobieta.

I nie muszę widzieć. Połączenie pani komentarza i zdjęcia profilowego w zupełności mi wystarczy - ucięła Zając.

Dziwicie się jej, że nie chce pokazywać w mediach społecznościowych wizerunku synów?

Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ
Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ © Instagram
Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ
Internautka zarzuciła Anecie Zając HIPOKRYZJĘ © Instagram
Aneta Zając
Aneta Zając © AKPA
Aneta Zając
Aneta Zając © AKPA
Aneta Zając
Aneta Zając © AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą