Trwa ładowanie...
Przejdź na
Dymek
|

Jacek Poniedziałek żali się na problemy finansowe. "Znajomy proponuje mi, żebym razem z nim SPRZEDAWAŁ LODY"

263
Podziel się

"Mógłbym też malować mieszkania" - dodaje, narzekając przy okazji na pomoc finansową państwa, która jego zdaniem jest "groteskowa". Ma rację?

Jacek Poniedziałek żali się na problemy finansowe. "Znajomy proponuje mi, żebym razem z nim SPRZEDAWAŁ LODY"
Jacek Poniedziałek nie ma za co żyć (ONS)
bDJtUsLF

Pandemia koronawirusa i obostrzenia z nią związane uderzyły w wiele branż. Z problemami finansowymi mierzą się nie tylko przedsiębiorcy, ale również i artyści, którzy za sprawą między innymi odwołanych koncertów czy spektakli utracili podstawowe źródło dochodu. Rząd powoli łagodzi obostrzenia, jednak nadal nie wiadomo, kiedy dokładnie do pracy w teatrach będą mogli powrócić aktorzy.

Nie brakuje artystów, którzy otwarcie przyznają się do problemów finansowych spowodowanych pandemią. Wśród nich znalazł się także Jacek Poniedziałek.

bDJtUsLH

Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje. To taki zbiorowy koszmar senny. Wszystko jest tak niewiarygodne, że wciąż tego nie ogarniam… Robię różne rzeczy, poddaję się rygorom, chociaż może nie wszystkim; ale generalnie mam poczucie, że nie ma mnie tu i teraz. Od dwóch miesięcy nie gramy i jeszcze długo nie będziemy. Tamto życie wydaje się teraz czymś odległym, bezpowrotnym, a o tym co będzie nie wiemy prawie nic. Nie mogę się odnaleźć ani z tym wszystkim pogodzić - wyznaje w rozmowie z Onetem 54-letni aktor.

Co więcej, Poniedziałek twierdzi, że to zawsze artyści "dostają najmocniej po tyłku" i nie ukrywa, że martwi się o to, jak będzie wyglądała przyszłość polskich teatrów po pandemii, dodając przy tym również, że pomoc państwa w takich sprawach jest "groteskowa".

Najbliższa przyszłość teatrów jest niejasna. Czy będziemy mogli grać tak często, czy widzowie przyjdą do teatru, ile miejsc będą mogli zająć, ile będzie kosztował bilet? Teatry publiczne utrzymują się z dotacji i nie żyją wyłącznie z biletów, ale bez tych wpływów ich budżety się załamią. Jesteśmy branżą, którą najszybciej się zamyka, a najpóźniej otwiera. Zawsze, czy to pandemia czy żałoba to my dostajemy najmocniej po tyłku. Pomoc państwa dla artystów jest groteskowa - zdradza Onetowi.

bDJtUsLN

54-latek ujawnił też, że otrzymał od państwa pomoc finansową w wysokości 5 tysięcy złotych, ponieważ prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Pieniądze otrzymał pod warunkiem, że nie zamknie działalności w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Poniedziałek nie ma jednak pewności, czy wspomniane 5 tysięcy pozwoli mu się utrzymać, przez co zaczął już rozważać znalezienie sobie nowej pracy. Z pomocą przyszedł nawet jego przyjaciel, który zaproponował mu, by wspólnie z nim sprzedawał lody.

Mój znajomy proponuje mi, żebym z nim sprzedawał lody. Mógłbym też malować mieszkania, jak za czasów krakowskiej PWST, ale chyba zmieniły się technologie, więc nie wiem, czy bym się odnalazł w tej niszy.

Choć Jacek Poniedziałek przyznaje, że znalazł się w trudnej sytuacji finansowej, to jednak zdaje też sobie sprawę z faktu, że w kraju "są artyści, którzy przymierają głodem", a to mu jeszcze nie grozi.

To, co MKiDN proponuje w programach pomocowych, jest żałosne. Zapomoga wynosi 1800 złotych. Do tej pory nieźle zarabiałem i żyłem na bardzo przyzwoitym poziomie, dlatego choć moje zarobki spadły teraz o ponad 90 proc., nie mam tupetu, żeby składać takie wnioski. Zresztą w niczym by mi nie pomogły. Pojedyncza rata kredytu mieszkaniowego znacznie przekracza tę sumę. Poza tym są artyści, którzy naprawdę przymierają głodem, a to jeszcze na razie mi nie grozi - podsumowuje.

bDJtUsLO

Doceniacie tę szczerość?

bDJtUsLP
bDJtUsMi
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(263)
Adik
9 miesięcy temu
mnie to bawi, troche wstyd ze gwiazdeczki biadolą jak im ciężko, zaraz bedą prosic o zbiórki ponieważ ich życie celebryckie sie kończy
yolo
9 miesięcy temu
Jak sobie fanów zaskarbisz, tak masz. Widzę co dzieje się w kręgach muzyki której ja słucham - żeby wspomóc artystów fani prowadza zbiórki kasy, nie oddają biletów na odwołane koncerty, wykupują piosenki na serwisach online, biorą tłumnie udział w organizowanych przez zespoły licytacjach, w najblizszy weekend odbedzie sie festiwal online, gdzie kazdy moze zakupic "bilet dostępu' za wybrana przez siebie cene. Tylko zeby tak bylo trzeba sie wczesniej bylo zaprzyjaznic z fanami, "dopieszczac' ich, nie byc niedosiężą gwiazdą.
Przemo
9 miesięcy temu
Każda praca jest dobra, do wideł jak trzeba nawet a nie narzekać tylko, jak zarabiał miliony to się nie odzywał a teraz wielce panika, są inny co mają 10x gorzej i żyją
bDJtUsMj
Nik
9 miesięcy temu
"Państwo" to groteska. 5000 zl pozyczki dostaje kazda dzialalnosc gospodarcza. Kazda. Po rowno. Zostanie z automatu umorzona za 3 miesiace. Czyli 5000 sprezentowane. Kto ma dzialalnosc? Np. fryzjer, ktory nie mogl pracowac, a jak mogl to wyrabial 3000 zl na reke. Ale i "kierownik projektu", ktory ma ponad 20 tysiecy na reke i ani na moment nie przestal zarabiac. Skladek placi 1400, tyle co fryzjer. Ten kraj jest chory
Nick
9 miesięcy temu
Witamy w realnym świecie . Kwestia tego tylu że jak się ma wolny zawod i kaska płynie to trzeba inwestować w siebie i alternatywne źródła dochodów . Wiele ludzi żyje na fali i w razie co jest problem .
Iwo
9 miesięcy temu
A ja proponuję pracę u rolnika. Przy truskawkach, ziemniakach itd itp Skoro się nie oszczedzalo.
xxx
9 miesięcy temu
A ja od miesiąca czekam na te 5 tysięcy i za co żyć?
Rada
9 miesięcy temu
Jacek szukaj kobiety nie oglądaj się za mężczyznami.
NieAtencjusza
9 miesięcy temu
Do roboty, celebryci. Tez bym byla aktorka albo malarka, gdybym miala parcie na szklo albo znajomosci, bo tylko wtedy mozna sie wybic ze swoja sztuka.
Jskks
9 miesięcy temu
Złośliwy patogen 😂
olpo
9 miesięcy temu
bezczelne celebryctwo. Dostaja kase z tantiem do konca zycia. To wiecej niz zwykly czlowiek ciezko zarabia pracujac. Kukiz powiedzial kiesdys ze rocznie ma z tantiem ponad 200 tys zl
Know
9 miesięcy temu
Jak jestes pierdoła to tak masz. I co zlego w tych pracach, miliony ludzi tak pracuje i żyją
gosc
9 miesięcy temu
bierz pan te robote i rob . kapitalistyczna rzeczywistosc. najpierw w nasa a potem kierowca taxi albo na budowie...albo schody myc . szklane .elewacje...
bDJtUsMb
J34
9 miesięcy temu
Kolega rabieja, biedronia, śmieszka i wojewodzkiego
...
Następna strona
bDJtUsMD