Kokosimo
|
aktualizacja

Jan Komasa wspomina Oscary i dogryza Kindze Rusin: "Jest dużo imprez na mieście, więc wszyscy chcą się tam wbić i potem ZROBIĆ SOBIE SELFIE"

104
Podziel się

Podczas porannego wywiadu reżyser ostudził zapał rozentuzjazmowanej "reporterki bez granic". Wyszło niezręcznie?

Jan Komasa wspomina Oscary i dogryza Kindze Rusin: "Jest dużo imprez na mieście, więc wszyscy chcą się tam wbić i potem ZROBIĆ SOBIE SELFIE"
kinga rusin (East News, East News)

W ostatnich tygodniach oczy całego świata zwrócone były w kierunku Kingi Rusin. Choć ikoniczna już relacja dziennikarki z przyjęcia u Beyonce zapewniła celebrytce upragniony rozgłos, wygląda na to, że nieustająca uwaga mediów nieco przytłoczyła imprezowiczkę. Świadczy o tym może fakt, że jedna z najważniejszych twarzy TVN-u odpuściła sobie tegoroczną prezentację wiosennej ramówki i uciekła w Aply.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że otwarta przez Rusin puszka Pandory jeszcze długo pozostanie źródłem różnej maści żartów i docinek. 48-latka przekonała się o tym w sobotę, goszcząc na kanapie Dzień Dobry TVN tegorocznego kandydata do Oscara w kategorii "najlepszy film zagraniczny", Jana Komasę. Rozmowa z reżyserem zaczęła się od pytania podekscytowanej prowadzącej, czy filmowiec "zdążył się już otrząsnąć po powrocie z Hollywood".

Jeszcze nie - odparł nieco zmieszany.

Żywo zainteresowany Piotra Kraśko chciał wiedzieć, czy zdaniem Komasy "oscarowe" doświadczenie zmieniło jego życie.

Myślę, że to jest po prostu dużo większa impreza, niż nasze Orły i Gdynia, ale ten sam ładunek emocjonalny - ocenił artysta.

No troszeczkę większy jednak... - dociekała rozentuzjazmowana dziennikarka.

Większy, ale nikogo się nie zna, znaczy zna się z ekranu, ale... - próbował odpowiedzieć Komasa.

Poczekaj, jakieś poważne rozmowy z ludźmi, producenci, coś się zaczęło? - przerwał Janowi Kraśko.

Ja miałem te wszystkie poważne rozmowy wcześniej - zaznaczył cierpliwie reżyser, który wykazywał wyraźnie większy dystans do swojej przygody w Hollywood niż para prowadzących. Na Oscarach nikt nie ma czasu, wszyscy się spotykają na chwilkę, "shake hand" i lecą dalej, bo jest dużo imprez na mieście, więc wszyscy chcą się na te imprezy wbić i zrobić sobie selfie - dodał wymownie

Żeby było zabawniej, kamery nie uchwyciły reakcji "reporterki bez granic" po słowach Komasy. Kinga jednak na chwilę zamilkła, a następne pytania zadawał Kraśko.

Myślicie, że Rusin poszło w pięty?

KOMENTARZE
(104)
Ola
miesiąc temu
Komasa ma klasę i nie podsikuje pod siebie z ekscytacji, że minął go w korytarzu jakiś aktor.
Mmm
miesiąc temu
inteligencją zgasić najlepiej :)
Fzz
miesiąc temu
Ona- synonim obciachu
Hbvf
miesiąc temu
Przecież to inny poziom. Komasa jest inteligentny, dobrze wychowany i jest prawdziwym artysta, po prostu tworzy filmy. Nie interesuje g o bijonse, co ma w ogóle bijonse wspólnego ze szuka filmowa, to jakaś celebrytka. Rusin kompletnie nie łapie, że ktoś jest inteligentem, artysta, że ma inne wartości, niż selfie z obcymi ludźmi, celebrytami.
edwardo
miesiąc temu
Kinia "zna" się na wszystkim. Telewizja TVN nie musi zapraszać gości, bo i tak ona za nich odpowiada, "wie lepiej" Może to jest pomysł na oszczędności w TVN :)
Najnowsze komentarze (104)
Ali 789
miesiąc temu
Kraśko Piotr święty człowiek wytrzymujacy towarzystwo osoby wspolprowadzacej
Pozdro
miesiąc temu
To jest gość Zajebiście😁😁😁
Oki11111
miesiąc temu
Ale Ona jest beznadziejna 😂
sick
miesiąc temu
Auć!
agnes
miesiąc temu
nie rozumiem tej nagonki na p.Kinga. Zrobiła. sobie zdjęcie i co?
Ewa
miesiąc temu
Oglądałem ten film, kto dał go do nominacji to jakaś parodia, sex pszeklenstwa i gówno szkoda oglądania
olo
miesiąc temu
dobra ,on był tam raz a Kinga już naście i chyba gość nie jest ekspertem od opowiadania o atmosferze wokół imprezy 😆
Janek
miesiąc temu
Rusin kobieto czy ty wiesz co to jest Pokora ,,,, tej pani nie da się oglądać i słuchać do wszystkiego się wtrąca i ciągle zaproszonym osobą narzuca swoje zdanie ,, źenada ,, Fałsz,, Stop kłamstwu tvn
OM.
miesiąc temu
Pani Kinga musiałaby być choć troszkę inteligentna żeby zrozumieć aluzję.
Mimi
miesiąc temu
Wpuście do studia Grażynę Torbicką i rozmowa będzie na właściwym poziomie
Andy
miesiąc temu
Pani Kinga to bardzo prostej konstrukcji osobowość, takie prymitywne organizmy też muszą istnieć bo na ich tle wpadamy lepiej, więc nie ma co tematu rozkminiać.
Gery
miesiąc temu
Ten Krasko przy Kindze sie cofa,kiedyś byl calkiem inteligentny,musi ja tolerowac i jeszcze udawac,ze jest doskonala
Lala
miesiąc temu
To ten maly gej, ktory sobie przykucnal do zdjecia? Juz zdobyl Hollywood ?
Olga
miesiąc temu
No cóż karierę zaczęła robić jako zdradzona żona Pana Lisa. Może i ma głowę do biznesu ale zapewne wiele osób że świecznika byłego ustroju w tym jej pomogło. Woda sodowa szybko zadziałała i przestała stąpać po ziemi. Stała się we wszystkim naljepsza poprostu chodzący ideał, królowa tvn, świat bez niej przestałby istnieć. No ale jak to bywa czasem w życiu, karta się odwraca i domek rozsypuje się na kawałeczki. Jedynie co to sama sobie te kartę odwrocila bo chciała znów sobie udowodnić że jest najlepsza, najcwansza i tylko ona potrafi. Bez niej ani świat ani Europa ani Polska ani tvn nie umrze. Prowadzi interesy niech się tym zajmie a da szansę młodszym kolegom na pracę przed kamerą.
...
Następna strona