Jerzy S. W KOŃCU PRZESŁUCHANY w sprawie jazdy pod wpływem i potrącenia motocyklisty. "Obawiał się tego mężczyzny, bo do niego GŁOŚNO KRZYCZAŁ"
Jerzy S. w końcu złożył zeznania w spawie jazdy pod wpływem alkoholu i potrącenia motocyklisty. Wiemy już, jaki postawiono mu zarzut, a aktor miał bać się mężczyzny, bo ten "głośno do niego krzyczał". "Nie odczuwał, że doszło do poważnego kontaktu".
Źródło zdjęć: © PAP