Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
Droppa
|
aktualizacja

Joanna Krupa zaskoczyła wyznaniem o zdradzie, a teraz szczerze mówi o macierzyństwie: "Przyznam, że JESTEM WYKOŃCZONA" (WIDEO)

163
Podziel się:

W rozmowie z Pudelkiem Joanna Krupa przyznała, że choć w stu procentach spełnia się jako aktywna matka, czasami chciałaby móc sobie pozwolić na czas wyłącznie dla siebie. "Ona jest dla mnie numer jeden, tylko chciałabym odpocząć".

Joanna Krupa zaskoczyła wyznaniem o zdradzie, a teraz szczerze mówi o macierzyństwie: "Przyznam, że JESTEM WYKOŃCZONA" (WIDEO)
Joanna Krupa o blaskach i cieniach macierzyństwa (fot. Instagram, fot. Pudelek)

W życiu Joanny Krupy sporo się ostatnio dzieje. Media obiegły wieści o nadciągającym rozwodzie gwiazdy i jej małżonka, Douglasa Nunesa, choć wciąż dochodzą do nas sygnały, że jest jeszcze szansa na uratowanie związku. Do tego doszła jeszcze praca nad kolejnym sezonem Top Model. Aż wydawać by się mogło, że jedynym stałym punktem w życiorysie Polki pozostała jej ukochana córeczka - Asha-Leigh. To właśnie o tym, jak radzi sobie z macierzyństwem, Krupa opowiedziała w rozmowie z reporterem Pudelka, Cezarym Wiśniewskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Joanna Krupa o macierzyństwie: "Jestem WYKOŃCZONA"

Joanna Krupa szczerze o macierzyństwie

Gwiazda TVN nie ukrywa, że choć kocha swoją córeczkę bezgranicznie, to czasem marzy już o chwili, w której będzie mogła zająć się wyłącznie sobą.

Ja próbuję być z nią przez 24 godziny na dobę tak naprawdę. Przyznam się, jestem wykończona. Chciałabym znaleźć jakiś czas, żeby spędzić go sama ze sobą. Żeby troszkę odpocząć, zrelaksować. Masaże codziennie... Od kiedy się urodziła, nie miałam takiego czasu dla siebie. Nawet jak mam nagrania po południu, to całe ranki jestem z nią. Wracam do domu, też spędzam z nią czas. Ona jest dla mnie numer jeden. Robię, co mogę, żeby zawsze być przy niej

Joasia przyznała się nawet, że stara się być na tyle zaangażowaną matką, że nawet gdy przychodzi do nich niania, to i tak bierze udział we wszystkich aktywnościach ze swoją latoroślą.

Nawet jak przychodzi niania, to i tak jestem z nimi. Idziemy na plac zabaw, idziemy się bawić, malujemy. Chcę być taką aktywną matką, uczestniczyć aktywnie w jej rozwoju, jej życiu, żeby nie czuła się, że wychowuje ją niania, czy ktoś inny.

To dopiero mama na medal?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(163)
Mmm
12 miesięcy temu
Przecież ojciec tez się nią zajmuje, nie uwłaczaj naprawdę dojechanym mamom, kobito.
Ignorka
12 miesięcy temu
A co mają mówić mamy, które mają wiecej dzieci, pracującego męża, rodziców daleko i nie stać ich na nianię? I po co bierze nianię skoro siedzi z nią? 🤔🤦‍♀️
Janka
12 miesięcy temu
TO ZAPEWNE ZMORA CO DRUGIEJ MATKI, BRAK CZASU DLA SIEBIE :(
Kaja
12 miesięcy temu
Można ją lubić lub nie ,ale jest szczera i zawsze mówi prawdę
Mn.
12 miesięcy temu
Mała to wykapany tata
Najnowsze komentarze (163)
gsc
12 miesięcy temu
skonczcie promowac te patocelebrytke,znana w usa tylko z rozbierania sie,sztuczna na maksa
Anna
12 miesięcy temu
Rozumiem rodzac,trzecie,czwarte dziecko w wieku 40 lat ,a nie pierwsze dziecko w wieku 40 lat ,na puerwsze dziecko kobieta w wieku 40 lst jest na matke za stara
💜💜💜🌷
12 miesięcy temu
Jeju już hejt bo powiedziała szczerze że jest zmęczona. Jezu weźcie się trochę ogarnijcie ludzie. Nie jestem jej fanką ale też mam małe dziecko i szczerze to czasem na koniec dnia nie mam siły ruszyć palcem u ręki ze zmęczenia. Myślę że nie jedna z nas to przechodzi. Ja tam ją rozumiem. Też wiadomo kocham syna i jest najważniejszy dla mnie ale czasem ma całe dnie z tatą jak mąż ma wolne. Jakoś sobie radzimy. Pozdrawiam wszystkie zmęczone, niewyspane i dzielne mamuśki 💜💜🌷🌷🌷
Prawda
12 miesięcy temu
Kobieta powinna byc mloda jak rodzi pierwsze dziecko,ma wtedy dużo sily i werwy,,rodzac dziecko pierwsze w wieku ponad 40 lat tak jak Krupa to stanowczo za stara jest juz kobieta,niedlugo klimakterium i wtedy brak sily na dorastajace dziecko.Dziecko wymaga duzej sily,nieprzespanych nocy,a tu kobieta po 40 juz takiej sily nie ma,zaraz sie zaczna problemy przed klimakterium.Kobieta 4O lat na pierwsze dziecko jest za stara
Ann.
12 miesięcy temu
Szczerymi wywiadami oszukuje ludzi ,i robi im wodę z mózgu !!!!! Kocha zwierzęta ,ludzi ,dziecko ,tylko aż się niedobrze robi ,jak nabija ludzi w butelkę .W Stanach niech robi karierę ,tylko ,kto tam ją chce ??????
Haha
12 miesięcy temu
Tyle czasu, kasy i pracy tych matek, a dzieciaki niewychowane, niedouczone i zwyczajne, nic specjalnego. Po co wam ten trud:p
Xxx
12 miesięcy temu
To chore trzymać takiego psa. Nie ufałabym takim rasom wogóle. Nie wiadomo co takiemu nagle odbije. Powinien być bezwzględny zakaz hodowli i posiadania takich groźnych ras. Brak myślenia i igranie z życiem swoim , domowników i osób postronnych.
Sprandi
12 miesięcy temu
JESU kim ona tak właściwie jest? Wzięła się znikąd, popajacowala w top model i tylko dlatego bo jest dosyć ładna?
🤔🤔🤔
12 miesięcy temu
Trudno w to uwierzyć Kiedy te zabiegi upiększające nowa fryzura kreacje E tam
Dres w okres
12 miesięcy temu
Zupełnie sama od 8 miesięcy wychowuje syna nie mam dziadków, cioć, opiekunek. Synek jest trudnym dzieckiem high needem, ma zaburzenia SI i na prawdę jest ciężko. Ale muszę dać radę, kocham go nad życie, codziennie bardzo się staram, czasem wychodzę na spacer w spodniach od piżamy ale biorę wszystko na klatę. Pozdrawiam wszystkie mamy które są same bo zmieniły sie okoliczności i zostały półprostą same.
unia
12 miesięcy temu
Egoizm XXi wieku w pełnej krasie. Tak trzeba dziecku poświęcać czas i brać za nie odpowiedzialność.
Doktor kobitk...
12 miesięcy temu
A ja tam mam 12 je dzieci, jestem po 40ce.Najpierw do 30ki studia i dr i stanowisko, później dzieci i rodzina i nie było mnie dla nikogo za bardzo ale tak postanowiłam.Dzieki temu mam czas dla rodziny i siebie, teraz dopiero.Najgorzej było mi z jednym więc nie gadajcie na tę panią, jest szczera.Z jednym ja albo mąż bawiliśmy się a później to już super, dzieci ze sobą się bawiły.
MoMlEo
12 miesięcy temu
Ja też mam jedno dziecko, pracujemy z mężem na etacie i też jesteśmy zjechani,ale każda wspólna chwila jest bardzo cenna. Nikt mi nie powie,że mając gromadkę dzieci i pracując można im zapewnić wszystko....zajęcia, czas. Pani Joasiu trzeba się cieszyć każdą chwilą, bo przyjdzie ten czas,że dzieci nas nie będą już tak potrzebowały.
Zof
12 miesięcy temu
A czego ona się spodziewała? 40 lat miała dla siebie!
...
Następna strona