Joanna Liszowska BALOWAŁA w klubie: flirt przy barze, szaleństwa na parkiecie i powrót za rękę z tajemniczym mężczyzną (ZDJĘCIA)
Joanna Liszowska doskonale wie, jak czerpać z życia pełnymi garściami. Paparazzi szczegółowo zrelacjonowali jej wyjście do jednego ze stołecznych lokali, gdzie oddawała się nocnemu szaleństwu. Niemal przez cały czas towarzyszył jej mężczyzna, z którym ostatecznie opuściła klub.
Joanna Liszowska BALOWAŁA w klubie: flirt przy barze, szaleństwa na parkiecie i powrót za rękę z tajemniczym mężczyzną (ZDJĘCIA)
Joanna Liszowska od początku swojej obecności w rodzimym show-biznesie uchodzi za postać niezwykle barwną, charyzmatyczną i pełną temperamentu. Aktorka nigdy nie ukrywała, że kocha dobrą zabawę i żywiołową muzykę, czego potwierdzenie otrzymujemy na jej regularnie publikowanych zdjęciach z koncertów. Od czasu do czasu przypomina fotoreporterom, kto naprawdę potrafi skraść show podczas nocnych wypadów na miasto.
ZOBACZ: Joanna Liszowska wygina się na meblach i prawi o samoakceptacji: "NIE WSZYSTKIM MUSISZ SIĘ PODOBAĆ"
Tym razem paparazzi wypatrzyli gwiazdę w samym centrum Warszawy. 47-latka odstrzeliła się w czarną mini zestawioną z jasną, oversizową marynarką i efektownymi szpilkami, które wyeksponowały jej długie nogi. Liszowska błyskawicznie poczuła klubowy klimat. Dłuższy czas spędziła przy barze w towarzystwie mężczyzny w czarnej koszuli. Rozmowom i głośnym śmiechom nie było końca. Po wspólnym sączeniu drinków ochoczo ruszyli na parkiet.
W trakcie imprezy towarzystwo wyszło, by złapać odrobinę oddechu. Aktorka raczyła się papierosem, prowadząc przy tym zaciętą dyskusję na świeżym powietrzu. Późną porą Joanna Liszowska i jej tajemniczy znajomy postanowili wspólnie opuścić lokal. Wyszli z klubu, trzymając się blisko siebie, po czym skierowali się w stronę oczekującej przed wejściem taksówki.
Myślicie, że to wyłącznie przyjacielski wypad?