Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
Droppa
|
aktualizacja

Joanna Opozda ujawnia, kiedy po raz ostatni miała kontakt z Antkiem Królikowskim i uderza w alimenciarzy: "Jak można ZROBIĆ DZIECKO i się nim nie interesować?"

801
Podziel się:

Mimo upływu lat emocje między Joanną Opozdą i Antonim Królikowskim wciąż nie stygną. Przy okazji ostatniego live'a celebrytka wróciła do tematu nieobecności byłego męża na urodzinach ich syna, Vincenta. Pójdzie mu w pięty?

Joanna Opozda ujawnia, kiedy po raz ostatni miała kontakt z Antkiem Królikowskim i uderza w alimenciarzy: "Jak można ZROBIĆ DZIECKO i się nim nie interesować?"
Joanna Opozda komentuje nieobecność Antoniego Królikowskiego (fot. AKPA, fot. Instagram)

U Królikowskich znów wesoło. Temat napiętych stosunków między krnąbrnym Antonim a jego byłą małżonką Joanną Opozdą wypłynął ponownie na powierzchnię przy okazji drugich urodzin ich syna, Vincenta. Antoni nie pojawił się na imprezie. W rozmowie z Pudelkiem Joanna już raz odniosła się do nieobecności niedzielnego ojca. Internauci najwyraźniej wciąż domagali się jednak bardziej szczegółowego komentarza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Joanna Opozda będzie kibicować Małgorzacie Ostrowskiej w TzG? "Życzę wszystkiego dobrego. Ale raczej nie przyjdę na widownię"

Joanna Opozda w mocnych słowach o Antonim Królikowskim

Joanna Opozda zorganizowała na swoim instagramowym profilu live'a, podczas którego odpowiadała na pytania zainteresowanych fanów. Jeden z nich chciał dowiedzieć się, czy Królikowski chociaż przekazał Vincentowi życzenia urodzinowe.

Od półtora roku nie mam żadnych SMS-ów - rozwiała wszelkie nadzieje Joanna.

Alienacja rodzicielska to temat powielany przez tatusiów, którzy mają tak naprawdę w d***e swoje dzieci - kontynuowała wyraźnie rozczarowana Opozda. Często mówią, że to matka zabrania kontaktów, jest to dla nich po prostu wygodne, nie mają na to ochoty, nie płacą często alimentów, sami nie chcą utrzymywać tych kontaktów, ale publicznie mówią, jak tęsknią.

Na tym tematu jednak nie skończyła. Po chwili Opozda dodała:

To jest niepoważne. Ja nie wiem, jak można zrobić dziecko i się nim potem nie interesować. Nie mam pojęcia. To jest nasze dziecko. Ja kocham mojego syna, dałabym się za niego poćwiartować.

Mocne?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(801)
Aaa
2 miesiące temu
Można. Mało znacie przykładów? Faceci to podgatunek 😅
Anna
2 miesiące temu
Aśka ma w stu procentach rację
Asia
2 miesiące temu
Co z oczu to z serca. Tak działają faceci.
Zero
2 miesiące temu
No nic, człowiek zero i nie ma co się łudzić ze będzie lepiej.
Nick
2 miesiące temu
Ma rację
Najnowsze komentarze (801)
Aaa
miesiąc temu
Mam podobną sytuację też rzadko widuje syna i może to wyglądać że się nim nie interesuje ale myślę cały czas o nim. Powodem tego rzadkiego kontaktu jest to że każde odwiedziny syna wiążą się z widzeniem byłej żony i kontaktem z nią. U niego może być podobnie. Poprostu on nie chce z nią mieć kontaktu a nie z dzieckiem.
Anita
miesiąc temu
Mogła usunąć a nie teraz wielkie pretensje że chłop nie chce marnować sobie życia
Matka
miesiąc temu
Kobieto zajmij się dzieckiem nie dla zdjęć, które wsxędzie zamieszczasz aż z lodówki wychodzą, tylko dla syna, którego jesteś matką. Przestań prać publicznie brudy bo to żenujące jest. Zabierz się do pracy a nie handluj życiem dziecka. Ze swoim rób co chcesz ale uświadom sobie, że twój syn i jego życie to nie przedmiot do sprzedawania.
Ewa
miesiąc temu
Skrzywdziła syna tym dziwnym imieniem
Gosciu
2 miesiące temu
Aska sie nie zamyka, kuje zelazo poki gorace
Vera
2 miesiące temu
Przykład typowej alimenciary i alienatorki... tylko dzieci szkoda.
Teresa
2 miesiące temu
Alimenciarz.
Adwokat
2 miesiące temu
Antek jest winny zdrady i rozwód będzie z jego winy. To pewne.
Nick
2 miesiące temu
Jak ja nie znoszę alimenciar...
faszystka
2 miesiące temu
podwiążcie jej język bo może ona nie wie co gada
Gonia
2 miesiące temu
A jak można dać zrobić sobie dziecko facetowi który mentalnie jest jeszcze dzieckiem? Przecież wiedziała jaki on jest, zdrada z panią Izą nie było pierwsza.
Gośka
2 miesiące temu
Oni do siebie nie pasowali od początku…. Natura tak to wymyśliła, że facet albo się z kimś związuje i wychowuje wspólnie dzieci albo tylko zostawia po sobie ślad, geny i jeżeli nic nie czuje do tej kobiety bo pomylił to z chwilowym zauroczeniem to wtedy ona zostaje sama i samodzielnie wychowuje ich dziecko. Tak to działa w przyrodzie a wiele kobiet próbuje to sobie wytłumaczyć na różne sposoby pod efektu.
Spadac
2 miesiące temu
Sadze, ze w tym przypadku dlatego, ze nie moze zniesc widoku matki tego dziecka. Moze organizowac te spotkania bez jej obecnosci?
Syp
2 miesiące temu
Antek nie ma żadnych szans. Będzie uznany winnym.
...
Następna strona