Kamila Urzędowska dostała rolę Izabeli Łęckiej BEZ CASTINGU! "Najłatwiejszy w moim życiu, bo go nie było"

Tegoroczna jesień upływa pod znakiem "Lalki". Po kontrowersyjnym serialu Netflixa na wielkie ekrany trafia nowa, filmowa adaptacja powieści Prusa. Kamila Urzędowska, która wciela się w Izabelę Łęcką, zdradziła w wywiadzie dla PAP, jak zdobyła tę rolę. Okazuje się, że nie było to trudne zadanie...

Kamila Urzędowska dostała rolę Izabeli Łęckiej bez castinguKamila Urzędowska dostała rolę Izabeli Łęckiej bez castingu
Źródło zdjęć: © PAP, YouTube
Venus

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Kto by pomyślał, że szkolna lektura rozgrzeje polski show-biznes do czerwoności. Początek tegorocznej jesieni bez wątpienia należy do Bolesława Prusa i jego "Lalki". Zaledwie chwilę temu sieć wrzała po premierze budzącego kontrowersje serialu Netflixa, a teraz widzowie ruszają przed wielkie ekrany, by zobaczyć nową, kinową adaptację tej historii. W centrum medialnego zamieszania znalazła się oczywiście odtwórczyni roli Izabeli Łęckiej, bodaj najsłynniejszej femme fatale w polskiej literaturze – Kamila Urzędowska.

Wydawać by się mogło, że wybór idealnej Łęckiej musiał być efektem wielotygodniowych, morderczych castingów, na których tłumy młodych aktorek stawały na rzęsach, by zachwycić reżysera. Nic z tych rzeczy! W najnowszym wywiadzie udzielonym agencji PAP Kamila wyznała z rozbrajającą szczerością, że w ogóle nie musiała o tę rolę walczyć. Aktorka, która ma już na koncie brawurowy występ jako Jagna w głośnych "Chłopach", przyznała, że propozycja po prostu do niej przyszła.

Myślę, że casting do Izabeli Łęckiej był chyba najłatwiejszym w moim życiu, ponieważ go nie było – wyjawiła szczerze Urzędowska. Nasz producent Radek Drabik zadzwonił do mnie z prośbą o spotkanie i wtedy zaproponował mi tę rolę.


WIDEO
Maria Dębska i Magdalena Cielecka grają TĘ SAMĄ POSTAĆ w obu "Lalkach". Jak wyglądała ich konfrontacja? (WIDEO)

Kamila Urzędowska szczerze o roli Izabeli Łęckiej

Choć dla wielu młodych gwiazd taka propozycja podana na tacy byłaby spełnieniem marzeń, Kamila nie rzuciła się na nią w ciemno. Jak przyznaje, musiała wziąć głęboki oddech i wszystko dokładnie przeanalizować, by upewnić się, że wizja twórców pokrywa się z jej własną.

I oczywiście wiązało się to z kwestią przemyślenia za i przeciw, ze zdobyciem trochę czasu dla siebie, czy my faktycznie będziemy w stanie w jakiś sposób się dogadać, czy w podobny sposób myślimy na temat tej postaci – tłumaczy w wywiadzie dla PAP.

Urzędowska nie ukrywa, że przyjęcie roli Łęckiej było dla niej skokiem na głęboką wodę. W końcu Polacy potrafią być bardzo surowymi krytykami, zwłaszcza jeśli chodzi o ich ukochane (lub znienawidzone) postacie z lektur.

Więc ten casting tak po prostu przeszedł i to było dla mnie ogromne wyzwanie podjąć taką decyzję właśnie w oparciu o to, że grałam już wcześniej w adaptacji lektury szkolnej i to też takiej postaci, która gdzieś, myślę, że jest w sercach Polaków i każdy ma wyobrażenie na jej temat – podsumowała aktorka.

Widzieliście już Kamilę Urzędowską w roli Izabeli Łęckiej? Producenci wybrali według was odpowiednią aktorkę?

Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Kamila Urzędowska
Kamila Urzędowska © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą