Kandydat ułatwił decyzję Justynie z "Rolnika". Wystarczyło jedno zdanie i tyle go widzieli: "Kobiety w tych czasach są BARDZO ŁATWE I PROSTE"

Justyna z "Rolnik szuka żony" podjęła decyzję i została już tylko z jednym kandydatem. Powód? Drugi z panów stwierdził, jakoby "kobiety w tych czasach były bardzo łatwe i proste", co rolniczki raczej nie rozbawiło. Został więc tylko (nieco wymuszony) "przytulas" i tyle go widzieli.

Justyna z "Rolnika" wywaliła kandydata z hukiem. Wystarczyło jedno zdanieJustyna z "Rolnika" wywaliła kandydata z hukiem. Wystarczyło jedno zdanie
Źródło zdjęć: © "Rolnik szuka żony", TVP
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wygląda na to, że nieco skomplikowana sytuacja uczestników "Rolnik szuka żony" powoli zaczyna się prostować. W gospodarstwie Justyny został już tylko jeden pan, a drugiemu z nich musiała podziękować. Nie do końca chodzi jednak o to, do kogo było jej bliżej, a o to, co usłyszała w rozmowie poza kamerami.

Justyna wyrzuciła uczestnika z hukiem. "Ja tego nie czuję"

Tym razem rolniczka zaprosiła na randkę Dominika i dało się wyczuć, że to jego być albo nie być w tym programie. Pojechali więc na łąkę i w otoczeniu przyrody Justyna wyznała, że ten zachowuje się nieco inaczej niż na etapie pierwszych randek. Przy okazji napomknęła o czymś jeszcze:

Wydaje mi się, że inaczej było na randkach. Byłeś energiczny, tutaj nie odzywasz się za dużo. No tak, a jak coś chlapniesz, to naprawdę... Niektóre twoje stwierdzenia... Niektórych nie wypada...

Byłem szczery. Powiedziałem, co myślałem i tyle. Czasem coś powiem i potem dopiero pomyślę, tak? Ale nie uważam, że coś złego powiedziałem, tak wyszło po prostu

 - tłumaczył się.

WIDEO
Marta Manowska o parach homoseksualnych w "Rolnik szuka żony"

I wkrótce dowiedzieliśmy się, o co konkretnie chodziło.

Że kobiety w tych czasach są bardzo łatwe, i proste w sumie.

Uczestnik nie czuje, jakoby powiedział coś złego, ale Justyna chyba nie była przekonana do jego tłumaczeń. To, że podczas pobytu u niej był dość milczący, też nie pomogło. Decyzja mogła być więc tylko jedna.

Widzisz, jedno zdanie, które wypowiedziałeś, duuużo zmieniło. Nie wiem, czy to wyczułeś, ale ja tego nie czuję. Dlatego chciałam ci podziękować. Za to, że napisałeś, przyjechałeś do mojego gospodarstwa, że się poznaliśmy, ale po prostu tak, tak czuję.

Na koniec wymienili więc (dość wymuszonego) "przytulasa" i wrócili do domu, gdzie Dominik spakował swoje rzeczy i wyjechał. Przypomnijmy, że chodzi o kandydata, który wsławił się tym, że wysłał rolniczce list z paragonem od fotografa. Na polu walki o serce rolniczki został więc już tylko Szymon.

Myślicie, że teraz zaiskrzy? Ostatnio były co do tego spore wątpliwości...

Pudelek Pink Party © Pudelek
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu © "Rolnik szuka żony", TVP
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu © "Rolnik szuka żony", TVP
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu © "Rolnik szuka żony", TVP
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu © "Rolnik szuka żony", TVP
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu
Justyna z "Rolnika" odesłała kandydata do domu po jednym zdaniu © "Rolnik szuka żony", TVP
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą