Karolina Pisarek udostępniła KRYTYCZNE komentarze od "życzliwych" matek: "Przez takie słowa kobiety BOJĄ SIĘ zachodzić w ciążę"

Karolina Pisarek lada moment powita córkę na świecie. Zamiast cieszyć się ostatnimi tygodniami przed porodem, musi mierzyć się z kąśliwymi uwagami o "weryfikacji przez rzeczywistość". Modelka nie dała jednak wpędzić się w poczucie winy i rozliczyła się z internetowymi mądralińskimi.

Karolina Pisarek stanowczo zareagowała na gorzkie wpisy matekKarolina Pisarek stanowczo zareagowała na gorzkie wpisy matek
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Karolina Pisarek i Roger Salla już niebawem wkroczą w zupełnie nowy rozdział życia. Przypomnijmy, że para w kwietniu ogłosiła radosną nowinę o powiększeniu rodziny, a niedługo później hucznie obwieścili płeć dziecka. Już teraz widać, że po przyjściu na świat mała księżniczka będzie rozpieszczana przez swoich rodziców.

Droga finalistki programu "Top Model" do upragnionego macierzyństwa nie należała do najłatwiejszych. Pisarek nie ukrywała w wywiadach, że starała się o dziecko w cieniu problemów zdrowotnych i stresu. Dziś, gdy do wyznaczonego na październik terminu porodu zostały już dosłownie ostatnie chwile, 29-latka chętnie relacjonuje błogosławiony stan w sieci. Jak się jednak okazuje, nie wszystkim podoba się jej promienny uśmiech i swobodne podejście.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Roger Salla o ciąży Karoliny Pisarek. Tak wyglądało ich małżeństwo przez ostatnie miesiące: "Obawiałem się trochę tego czasu" (WIDEO)

Karolina Pisarek grzmi na "dobre rady" od internetowych matek

Na profilu modelki zaroiło się od komentarzy doświadczonych matek, które zamiast wsparcia postanowiły postraszyć ją czekającymi wyzwaniami, nie mającymi nic wspólnego z pokazywaną często na Instagramie wyidealizowaną wizją rodzicielstwa. Karolina opublikowała zrzut ekranu z wymowną dyskusją pod jednym ze swoich postów.

Dajcie jej się zmierzyć z rzeczywistością. Weryfikacja szybko przyjdzie

- wyrokowała jedna z pań.

Prawda, ale czasem człowiek już nie potrafi milczeć, zwłaszcza jak dźwiga ciężar doświadczeń. Poza tym nie wiesz, jak to wszystko będzie pokazane... może tylko te różowe strony

- wtórowała jej inna internautka.

W końcu miarka się przebrała. Karolina Pisarek opublikowała obszerny manifest, w którym wytknęła komentatorkom brak empatii i wieczne pouczanie.

Życzliwe te komentarze czasem. A potem się dziwić, że dziewczyny boją się zachodzić w ciążę i zakładać rodzinę, skoro zamiast pozwolić im cieszyć się aktualnym etapem, od razu słyszą "teraz to zobaczysz" albo "weryfikacja szybko przyjdzie". Nie rozumiem takiego straszenia. To, że przede mną wymagający czas, ma oznaczać, że nie mogę cieszyć się tym, że przeżywam swój pierwszy, wyjątkowy raz? Dziewczyny, miejmy trochę więcej wyrozumiałości dla pierworódek. Wspierajmy się zamiast straszyć i wiecznie kiwać palcem. Można dzielić się swoim doświadczeniem bez odbierania komuś radości z tego, co przeżywa właśnie teraz

- zaapelowała.

Na tym jednak nie poprzestała. Pisarek pokazała prywatną wiadomość od obserwatorki, która będąc w 9. miesiącu ciąży, przez komentarze w sieci zaczęła wątpić, czy w ogóle nadaje się do roli matki.

Mam nadzieję, że osoby, które tak straszą, trochę się nad tym zreflektują. Bo naprawdę przykre jest to, że czyjeś słowa potrafią sprawić, że przyszła mama zaczyna się zastanawiać: "Czy ja w ogóle nadaję się na mamę?". Okej, może będzie ciężko. Pewnie nieraz będzie. Ale czy świadomość tego ma mi odbierać radość, spokój i wiarę w to, że dam sobie radę? Można mówić o trudach macierzyństwa bez straszenia nim... Dziewczyny, nie dajcie się i stawiajcie granice!

- grzmi wzburzona celebrytka.

Na rozładowanie gęstej atmosfery przyszła mama wrzuciła do sieci kadr w domowym wydaniu. Odsłoniła na nim ciążowy brzuch oklejony specjalnymi plastrami łagodzącymi napięcie skóry.

A na takie straszenie mam ochotę odpisać: Nie strasz, nie strasz, bo się... No. Każda zna zakończenie

- dodała z przymrużeniem oka.

Myślicie, że raz na zawsze zamknęła usta wszystkim krytyczkom?

Apel Karoliny Pisarek
Apel Karoliny Pisarek © Instagram
Apel Karoliny Pisarek
Apel Karoliny Pisarek © Instagram
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © Instagram
Karolina Pisarek i Roger Salla
Karolina Pisarek i Roger Salla © KAPiF
Karolina Pisarek i Roger Salla
Karolina Pisarek i Roger Salla © AKPA | Gałązka
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą