"Kiedy moje koleżanki chodziły na drineczka i paliły papieroski, ja robiłam tatuaże!"
"To jest mój nałóg. Rozmowa o tatuażach jest jak rozmowa o seksie" - twierdzi Maja Sablewska.
"To jest mój nałóg. Rozmowa o tatuażach jest jak rozmowa o seksie" - twierdzi Maja Sablewska.