Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|
aktualizacja

Klaudia Halejcio pokazuje, że została OKRADZIONA w paryskim hotelu! "To dosyć dziwne, że menedżer ma nas TROCHĘ GDZIEŚ"

656
Podziel się:

Walentynkowa wyprawa Klaudii Halejcio do Paryża okazała się niezbyt udana. Celebrytka i jej ukochany zostali okradzeni i dzień zakochanych spędzili na komisariacie. Para wpadła jednak na sprytny pomysł, jak na własną rękę ująć złodzieja i skonstruowała "ukrytą kamerę".

Klaudia Halejcio pokazuje, że została OKRADZIONA w paryskim hotelu! "To dosyć dziwne, że menedżer ma nas TROCHĘ GDZIEŚ"
Klaudia Halejcio została okradziona w Paryżu (Instagram)

Jak na prawdziwą influencerkę przystało, Klaudia Halejcio ochoczo dokumentuje codzienne poczynania. Ostatnio celebrytka i jej ukochany Oskar Wojciechowski postanowili na chwilę wyrwać się z willi za 9 milionów i zafundowali sobie walentynkowy wypad do Paryża. I tak od kilku dni obserwatorzy Klaudii mogą podziwiać kolejne relacje z jej wyprawy do miasta zakochanych.

Klaudia Halejcio i jej luby zatrzymali się w eleganckim hotelu, a walizkę celebrytki na tę okazję specjalnie spakowała ponoć jej stylistka. Para miała już okazję m.in. zwiedzić Luwr i skosztować lokalnych przysmaków. Niestety, nie wszystko poszło jednak po ich myśli...

Okazuje się, że celebrytkę i jej partnera spotkała w Paryżu dość niemiła przygoda, przy której niesmaczna kawa i mrożone makaroniki nie wydają się aż taką tragedią. W poniedziałek Halejcio podzieliła się z obserwatorami zaskakującym odkryciem, jakiego dokonała wraz z Oskarem. Para doszła do wniosku, że od początku pobytu w paryskim hotelu była okradana. Co ciekawe, początkowo Klaudia była przekonana, że za znikanie pieniędzy odpowiada jej roztrzepany partner.

Chciałam wam dzisiaj opowiedzieć naszą wycieczkę do Paryża, jak wspaniale i ciekawie się zaczęła. Już od pierwszego dnia, w którym mój biedny Oskar dostał ode mnie po głowie. (...) Brakowało mu pieniędzy, więc dostał ode mnie, że jak zawsze wszystko gdzieś rzuca, nie może się doliczyć i powinien być bardziej zorganizowany. A okazało się, że przez cały wyjazd, każdego dnia, ktoś nam kradł pieniądze z naszego pokoju - wyznała celebrytka.

Zobacz także: Klaudia Halejcio rozwiewa plotki o sztabie praczek i sprzątaczek

Pierwszego dnia ukradł, jakby patrząc, co my zrobimy. Oskarowi się dostało - a nie złodziejowi - za to, że jest roztrzepany. Następnego dnia ukradli już nam wszystkie euro, które mieliśmy na wyjazd. Więc zginęło nam kilkaset tysięcy, na cały wyjazd - relacjonowała, ale potem poprawiła straconą kwotę.

Halejcio zdradziła, że wraz z Oskarem mieli w pokoju również polskie pieniądze, które jednak początkowo nie zwróciły uwagi złodzieja. Para poinformowała o kradzieży personel hotelu. Choć, jak wyraźnie podkreśliła Klaudia, zatrzymała się w jednym z lepszych paryskich hoteli, jego menedżer nie okazał się zbyt pomocny.

Zgłosiliśmy sprawę do menedżera hotelu, wspominając, że jesteśmy w jednym z najlepszych hoteli w Paryżu. Opowiadał jakieś dziwne historie, nie przejął się sprawą i nas zwodził cały dzień. Nie chcieli nam udostępnić kamer, bo ponoć trzeba zgłosić sprawę na policję - żaliła się celebrytka.

Halejcio podkreśliła, że wraz z Oskarem nie mieli zamiaru robić z kradzieży afery i chcieli uniknąć ewentualnego stresu. Niestety, nie wyszło i para ostatecznie wylądowała na komisariacie policji.

Nie chcieliśmy robić jakichś afer. Przyjechaliśmy tu, żeby miło spędzić czas, udało nam się zostawić dziecko. Chcieliśmy po prostu mieć ten czas dla nas (...), więc nie szukaliśmy dodatkowych atrakcji (...). No, ale niestety nie udało się, więc dzisiaj zgłosiliśmy sprawę na policję - poinformowała Klaudia.

Celebrytka zdradziła również, że do wizyty na policji skłoniła ich... kolejna kradzież. Tym razem złodziej zabrał z pokoju pary złotówki, pozostawiając im w portfelu jedynie 200 złotych.

Najlepsze jest to, dlaczego my zostawiliśmy te polskie pieniądze (...). Przede wszystkim dlatego, że super kradną na ulicach. Więc nie nosiliśmy tego, czuliśmy się w dobrym hotelu dosyć bezpiecznie - zdradziła Halejcio.

W dzień Walentynek Klaudia i Oskar złożyli zeznania na komendzie, korzystając przy tym z pomocy tłumacza. Parze wciąż nie udostępniono jednak nagrań z hotelowych kamer, co, zdaniem Klaudii, jest nieco podejrzane.

Mamy problem, żeby udostępnili nam kamery i sprawdzili, jaka jest historia z pracownikami, którzy wchodzili do naszego pokoju (...). Nie dostaliśmy cały czas wideo z korytarza (...). Jest to dosyć dziwne, że w tak dobrym hotelu menedżer sobie po prostu nie radzi, ma nas trochę gdzieś. Więc, biedni, bez kasy, zostaliśmy w Paryżu, ale zakochani, nie? - podsumowała wyjazd, zwracając się do ukochanego.

Tak jest - zgodził się Oskar.

Także takie mamy super Walentynki. Tak chcieliśmy odpocząć bez dziecka - żaliła się Halejcio.

Na InstaStories celebrytki pojawiło się również drobne sprostowanie. Wcześniej przez pomyłkę powiedziała ona bowiem, że skradziono jej znacznie większą kwotę, niż w rzeczywistości.

Powiedziałam, że ukradli nam kilkaset tysięcy (...) Nie, kilka tysięcy złotych nam ukradli, które mieliśmy przeznaczone na zwiedzanie i tutaj na cały wyjazd, na jedzenie - poprawiła się.

Na jedzenie, a teraz jesteśmy głodni - wtrącił Oskar.

Ale plus jest taki, że schudniemy - śmiała się Halejcio.

Klaudia zaprezentowała także fanom kilka "walentynkowych" ujęć z komendy. Zdradziła również, że wraz z Oskarem wpadła na sprytny sposób, jak samodzielnie przyłapać złodzieja na gorącym uczynku. Ukochany celebrytki postanowił bowiem... zamontować za hotelowym lustrem "ukrytą kamerę" wykonaną ze smartfona. Sprytna para zostawiła także w pokoju przynętę w postaci 200 złotych, którą chciała skusić złodzieja... Pozostaje mieć tylko nadzieję, że złodziej nie ma Instagrama i nie obejrzy relacji rezolutnej Klaudii...

Współczujecie jej takich Walentynek?

Zobacz także: Oszust z Tindera i skamlący Stanowski
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(656)
Lara
6 miesięcy temu
Zamilcz kobieto, proszę, jeżeli trzeba zapłacę tylko zamilcz.
Lol
6 miesięcy temu
Czy ona chodzi na jakieś zajęcia teatralne ze sztuki strojenia dziwnych min do Zborowskiej?
!!!!!!!
6 miesięcy temu
Nie piszcie o tym 🤡
Uważna
6 miesięcy temu
Przepraszam bardzo, chciałabym wiedzieć, z jakiego powodu jest ona tak gloryfikowana? Ani zawodu, ani mądrości, inteligencji, ani skromności i klasy, ani wykształcenia ani umiejętności.. Więc co? te ZĘBY REKINA czynią ją tak sławną???
Boy
6 miesięcy temu
Jeden z najlepszych hoteli w Paryżu i nie oznaczyła go na Instagramie?
Najnowsze komentarze (656)
kama
6 miesięcy temu
Na bidnego nie trafiło :)
MAx
6 miesięcy temu
Kto nie widzial Paryza to ma pecha bo juz go nie zobaczy. To juz nie jestem centrum kulturalne swiata , to centrum zlodziejstwa , wszelkiej masci biedy, zdziczenia . Ale coz , tak chcieli
J-23
6 miesięcy temu
Mieszkali w jakimś arabskim hotelu w okolicy dworca, w którym podczas snu wszystko się trzyma pod poduszką żeby nie ukradli
Ona
6 miesięcy temu
W lepszych hotelach w Paryżu - a według niej, w takim się zatrzymała - są sejfy w pokojach. Jeżeli takowego nie użyła, to niech się nie dziwi. A jeżeli sejfu nie było, to hotel nie był z tych lepszych. Paryż nie jest bezpiecznym miastem; wiem, bo mieszkałam tam 8 lat.
Iza
6 miesięcy temu
willa z 9 baniek a oni siedzą w jakimś hoteliku w Paryżu i nie mają kasy na żarcie????
Lalka
6 miesięcy temu
Każdy szanujący się hotel ma w pokojach bezpłatne sejfy. Dodatkowo poza pokojem są szufladki depozytowe, do których kluczyk dostają korzystający z nich goście. Trzeba było z tego skorzystać.
Wiedzma
6 miesięcy temu
Menager spojrzał i zobaczył panią nowobogacką sadzącą się jakby była królową .Pomyślał sobie ,że ją trochę usadzi i tak zrobił.A pani nowobogacka konta w banku nie posiada,tylko tak w skarpecie majątek gromadzi?
Bronek
6 miesięcy temu
A gdzie MasterCard?
jatowity
6 miesięcy temu
hotele i nie tylko przyjmują tylko płatność kartą. Nie dosć że brzydka to jeszcze głupawa
LM07
6 miesięcy temu
🤦🏼‍♂️🤦🏼‍♂️🤦🏼‍♂️ Nie wiem kto jest głupszy? Ona czy ludzie, którzy ja obserwują? A tak swoją droga - kto to?
Nina
6 miesięcy temu
Oj biedni oni! Jest jakas zrzutka na nich?
Jjj
6 miesięcy temu
Z tego artykulu wynika tylko tyle ,ze wybrali pare tysiecy gotowki i po oplaceniu hotelu nie maja ani grosza , nawet na jedzenie , chyba ze bank im jeszcze pozwoli zjesc na kredyt.
Misiek
6 miesięcy temu
Na weekend w Paryżu zabrali kilkaset tysięcy?? I to gotówką?? I ta gotówką walała się po pokoju??? W tym hotelu ( podobno wysokiej klasy) nie ma s pokojach sejfu??? I menadżer ich olał ??? Co to za celebrycka ściema....rany...
empe
6 miesięcy temu
co to dla niej kilka tysięcy, jak nawet nie zauważyli, że są okradani.. czuje się zażenowana
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie