Klaudia Sadownik z "Girls of Warsaw" PRZEPRASZA Jessikę Mercedes i zdradza kulisy produkcji: "Za kamerą stała osoba, która podrzucała nam tematy"

Premiera "Girls of Warsaw" przyniosła więcej kwasów niż siostrzanej miłości. Po fali hejtu, jaka zalała Klaudię Sadownik, influencerka odpaliła TikToka z wyjaśnieniami. Pokazała prywatne wiadomości z Jessicą Mercedes i zrzuciła odpowiedzialność na reżyserię reality show.

Klaudia Sadownik tłumaczy się z dramy w "Girls of Warsaw"Klaudia Sadownik tłumaczy się z dramy w "Girls of Warsaw"
Źródło zdjęć: © TikTok
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Udział w "Girls of Warsaw" miał być dla influencerek trampoliną do jeszcze większej rozpoznawalności, ale dla Klaudii Sadownik okazał się wizerunkowym koszmarem. Widzowie bezlitośnie ocenili jej chłodny stosunek do Jessiki Mercedes oraz sceny, w których za jej plecami poruszała niewygodne tematy. Gdy w komentarzach zrobiło się gorąco, sama zainteresowana postanowiła zabrać głos.

Klaudia Sadownik tłumaczy się z dramy w "Girls of Warsaw"

Influencerka opublikowała na TikToku nagranie, w którym odniosła się m.in. do głośnej sceny ze wspólnego robienia paznokci. Podkreśliła, że reality show było w pełni reżyserowane i nie miało nic wspólnego z prywatnymi spotkaniami, a z Jessicą była w stałym kontakcie poza kamerami.

Na wszystkie nagrywki byłyśmy umówione przez produkcję. Dostawałyśmy jedynie godzinę i miejsce. Gdy Jessica powiedziała mi tak ważne, emocjonalne rzeczy, chciałam porozmawiać z nią na osobności i nie nagrywałam tej rozmowy. (...) Podeszłam do tego po ludzku i wyjaśniłyśmy sobie wszystko – tłumaczyła, pokazując na dowód screeny prywatnych wiadomości za zgodą Mercedes.


WIDEO
Afera wokół "Girls of Warsaw" zaszkodzi Andziaks i Oli Nowak? Ekspert: "Nie poszły do programu, żeby ZDOBYWAĆ NOWYCH FANÓW" (WIDEO)

Klaudia odniosła się też do scen kręconych u Oli Nowak, gdzie rozmawiano o prywatnych sprawach innych uczestniczek. Jak twierdzi, to nie one wyszły z tą inicjatywą.

Przez cały czas trwania nagrywek za kamerą stała osoba, która podrzucała nam tematy i zadawała różne pytania. To nie był cel naszego spotkania. Z perspektywy czasu zakładam, że to pytanie padło po to, żeby rozwinąć ten wątek w programie i zrobić z tego jakąś akcję – zdradza kulisy pracy na planie.

Klaudia Sadownik przyznała się do błędu

Najwięcej emocji budziły jednak jej wypowiedzi podczas finałowego odcinka. Tutaj Sadownik nie szukała już wymówek i wprost przyznała się do błędu, przepraszając Jessicę.

Faktycznie przekręciłam słowa Jessiki i inaczej zrozumiałam to, co mi powiedziała. Nie spodziewałam się, że to usłyszę, byłam w tak dużym szoku, że nie do końca zapamiętałam, co mówi, i zapamiętałam to źle. Bardzo przepraszam. Sama oglądałam to z szokiem, bo zupełnie inaczej wyglądało to w obrazku – podsumowała.

Przekonały Was jej wyjaśnienia?

Klaudia Sadownik
Klaudia Sadownik © TikTok
Klaudia Sadownik
Klaudia Sadownik © TikTok
Klaudia Sadownik
Klaudia Sadownik © TikTok
Klaudia Sadownik, Jessica Mercedes, Ola Nowak, Andziaks
Klaudia Sadownik, Jessica Mercedes, Ola Nowak, Andziaks © AKPA | AKPA
Jessica Mercedes
Jessica Mercedes © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą