Kontrowersje wokół programu Agaty Młynarskiej. "Kolejna odsłona matczynych igrzysk" (OKIEM PUDELKA)

Dzień Matki tuż za rogiem i w mijającym tygodniu to właśnie matki zdominowały doniesienia medialne. Kto jednak liczył na wzniosłe wyznania, kwiaty i atmosferę miłości, grubo się przejechał, bowiem awanturom nie było końca. A my tylko dolejemy oliwy do ognia i wszystkie mamy bierzemy na celownik w nowym "Okiem Pudelka". Macie już swoje typy?

Okiem PudelkaOkiem Pudelka
Źródło zdjęć: © AKPA
Piotr Grabarczyk "Grabari"

Producenci telewizyjni stają na głowie i robią wszystko, aby stworzyć jeszcze jakiś format, który przyciągnie widzów przed odbiorniki i odbije się jakimkolwiek echem w sieci. Zdaje się, że Agata Młynarska, która na telewizji przecież zjadła zęby, właśnie rozbiła bank i to pomysłem tyleż genialnym, co wręcz do bólu prostym. W programie "Konfrontacje Agaty" dziennikarka, a jakże, konfrontuje ze sobą osoby, których opinie na wrażliwe społecznie tematy nie mogłyby być bardziej skrajne. Ledwo opadły emocje po odcinku, w którym kobiety dyskutowały o porodzie i kłóciły się o to, czy cesarskie cięcie to jednak poród czy może kultowe już "wydobyciny", a w sieci kontrowersje wywołał już kolejny. Tym razem panie rozprawiały o metodach wychowawczych. Jedna z zaproszonych gościń pochwaliła się, że w obliczu nieposłuszeństwa swoich pociech grozi im wysłaniem do… domu dziecka. Producenci w reżyserce musieli pewnie z podekscytowania przetrzeć czoła z potu, bo wiedzieli doskonale, że mają kolejne viralowe wideo. I tak też się stało, a w komentarzach pod tym fragmentem programu rozgorzała prawdziwa walka.

Kolejna odsłona matczynych igrzysk

Macierzyństwo i metody wychowawcze, niezależnie od tego, czy czerpią z nowoczesnych rozwiązań, czy przypominają nam stare czasy przemocowego rodzicielstwa, rozpalają społeczeństwo do czerwoności. Transmisja takich kłótni w telewizji to po prostu kolejna odsłona matczynych igrzysk, gdzie nie ma szansy na porozumienie. Jeden nazwie to tanią sztuczką, inny powie, że taki nasz obraz. A my chyba po prostu kochamy się kłócić i przekrzykiwać, szczególnie jeśli chodzi o dzieci - nikt przecież nie będzie nam mówił, jak mamy je wychowywać.

Nie chcemy nawet próbować zgadywać, który nurt wychowawczy preferują nasze celebrytki, ale w minionym tygodniu dostarczyły tylko kolejnych powodów do internetowych awantur. Sezon komunijny w pełni i jeśli ktoś myślał, że to akurat go na Pudelku ominie, to nic bardziej mylnego. Jak co roku, najwięcej emocji nie wzbudza samo posyłanie dzieci do komunii, a oprawa tych duchowych (w samym zamierzeniu) wydarzeń i modowe wpadki.

Komunijne modowe wpadki

Do tablicy internauci wywołali m.in. Elizę Trybałę, która na przyjęcie komunijne córki wybrała stylizację niemal ślubną. Celebrytka powiedziała "tak" białej sukience z bogato zdobionym rękawem i dumnie pozowała do zdjęć. Nikt nie ma wątpliwości, że to święto pociechy, no ale mama przecież też musi jakoś wyglądać… Oberwało się też Sylwii Bombie i niejakiej Monice Chwajoł, które wybrały się na komunijne uroczystości w gości. Obie panie postawiły na wiele odsłaniające kreacje, a zdaniem wielu - zbyt wiele. Odkryty brzuch i wyeksponowany biust, chciałoby się powiedzieć, że gotowy na przyjęcie Jezusa do serca. Jedno jest pewne - znaku krzyża na dekolcie Moniki z pewnością nie sposób było przegapić.

Ktoś powie niesmaczne, bulwersujące, a to przecież Polska właśnie. Nie ma się co oszukiwać, że tego typu sytuacje funkcjonują jedynie w celebryckim kontekście. Nowobogacka mentalność i nasze zamiłowanie do biesiadowania na bogato, tak żeby sąsiad widział jak się powodzi, to niepisana tradycja od dziesięcioleci. Teraz mamy po prostu większą publiczność - to już nie tylko rodzina, sąsiadka zza płotu i znajomi. Zaproszeni są wszyscy - na Instagramie, Facebooku i TikToku. Jeśli oczekujemy klasy, wyczucia smaku i jakiegokolwiek poczucia wstydu od celebrytek z miernych reality-shows, to tutaj już nawet baranek boży nie pomoże…

Małgorzata Rozenek-Majdan kupiła mieszkania synom "za gotówkę"

Odchodząc od komunijnych biesiad, choć bohaterka kolejnego akapitu też swego czasu wzbudziła podobne modowe kontrowersje, pozostajemy w temacie macierzyństwa. Małgorzata Rozenek-Majdan nie zwalnia tempa i aktywnie promuje swój nowy show "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz", co przywiodło ją również na wywiad w Pudelku. Jeden z fragmentów rozmowy, który rozgrzał naszych czytelników, dotyczył, niespodzianka, pieniędzy. Nie jest tajemnicą, że Małgosia plasuje się w czołówce najlepiej zarabiających polskich celebrytek, a jej imperium reklamowe przynosi intratne zyski. Gwiazda TVN zapewnia jednak, że nie wydaje na głupoty, a pierwsze wielkie pieniądze przeznaczyła na zakup mieszkań swoim synom. "Za gotówkę" - podkreśliła dumnie.

Mogłoby się wydawać, że za takie wyznanie nie mogą na nią spaść gromy. W końcu to racjonalne i odpowiedzialne - taka mama to skarb i niejeden życzyłby sobie podobnego startu w życiu. Nie lubimy jednak, gdy komuś się powodzi za dobrze albo w naszym mniemaniu ten sukces i pieniądze przychodzą mu za łatwo. Rozenek oberwała więc mocno, nie pierwszy i nie ostatni raz, ale cała ironia polega na tym, że na te apartamenty i wielki dom, którego budowę zapowiada, składają się wszyscy poświęcający jej choćby minutę swojego czasu w sieci - niezależnie, czy ją chwaląc, czy rzucając pod jej adresem niewybrednymi wyzwiskami.

Sami zresztą na Pudelku, nie bijąc sobie piany, się do tego interesu dorzuciliśmy - my o Rozenek piszemy, wy czytacie i komentujecie, więc w imieniu naszym i waszym: Małgosia, nie ma za co i mamy nadzieję, że będzie się dobrze mieszkać.

Małgorzata Rozenek
Małgorzata Rozenek © KAPiF
Agata Młynarska
Agata Młynarska © AKPA
Eliza Trybała
Eliza Trybała © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Doda wspomina spotkanie z Małgorzatą Rozenek w Sejmie: "Nie wzbudziło to we mnie żadnych emocji poza wkurw*eniem"
Doda wspomina spotkanie z Małgorzatą Rozenek w Sejmie: "Nie wzbudziło to we mnie żadnych emocji poza wkurw*eniem"
Fagata prezentuje szósty zegarek w swojej skromnej kolekcji i łańcuch za 200 tysięcy złotych. Pozazdrościć? (FOTO)
Fagata prezentuje szósty zegarek w swojej skromnej kolekcji i łańcuch za 200 tysięcy złotych. Pozazdrościć? (FOTO)
Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24: "Walczyłem z nowotworem"
Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24: "Walczyłem z nowotworem"
Edyta Górniak wraca pamięcią do czasów dzieciństwa. Dzieci siedziały z nią w ławce za karę, bo była "NIEDOMYTA"
Edyta Górniak wraca pamięcią do czasów dzieciństwa. Dzieci siedziały z nią w ławce za karę, bo była "NIEDOMYTA"
Policyjny pościg za pijaną Britney Spears TRWAŁ GODZINĘ! Menadżer gwiazdy wydał oświadczenie
Policyjny pościg za pijaną Britney Spears TRWAŁ GODZINĘ! Menadżer gwiazdy wydał oświadczenie
Karolina Pajączkowska reaguje na krytykę po pierwszym odcinku "Królowej Przetrwania". "MAM TWARDE ZASADY"
Karolina Pajączkowska reaguje na krytykę po pierwszym odcinku "Królowej Przetrwania". "MAM TWARDE ZASADY"
Kuba Wojewódzki zaprosił do swojego show Marcina Dubiela, a widzowie są zażenowani: "Niżej upaść nie można?"
Kuba Wojewódzki zaprosił do swojego show Marcina Dubiela, a widzowie są zażenowani: "Niżej upaść nie można?"
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje sytuację w Dubaju. "BYŁ ALERT. Zeszliśmy na dół z plecakiem"
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje sytuację w Dubaju. "BYŁ ALERT. Zeszliśmy na dół z plecakiem"
TYLKO NA PUDELKU: Ania z "Królowych Życia" utknęła na Sri Lance. Loty powrotne kosztują 70 TYSIĘCY ZŁOTYCH: "W sekundę się wyprzedawały"
TYLKO NA PUDELKU: Ania z "Królowych Życia" utknęła na Sri Lance. Loty powrotne kosztują 70 TYSIĘCY ZŁOTYCH: "W sekundę się wyprzedawały"
Brooklyn Beckham twierdzi, że życzenia urodzinowe od rodziców były "pod publiczkę". Ma rację?
Brooklyn Beckham twierdzi, że życzenia urodzinowe od rodziców były "pod publiczkę". Ma rację?
Sylwester Wardęga ZOSTANIE OJCEM! "Dzidziuś powstał na Islandii pod zorzą polarną"
Sylwester Wardęga ZOSTANIE OJCEM! "Dzidziuś powstał na Islandii pod zorzą polarną"
Britney Spears ZOSTAŁA ARESZTOWANA za jazdę po pijaku!
Britney Spears ZOSTAŁA ARESZTOWANA za jazdę po pijaku!