Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ignacy Węgrzyn
Ignacy Węgrzyn
|

Krzysztof Ibisz poruszony śmiercią Gabriela Seweryna. Opublikował EMOCJONALNY wpis: "Fakty układają się w przerażającą całość"

192
Podziel się:

Zagadkowa śmierć Gabriela Seweryna z "Królowych życia" poruszyła również Krzysztofa Ibisza. Prezenter wystosował obszerny wpis, w którym nawiązał do dramatycznych wydarzeń z ostatnich tygodni. Słowa Ibisza dają do myślenia…

Krzysztof Ibisz poruszony śmiercią Gabriela Seweryna. Opublikował EMOCJONALNY wpis: "Fakty układają się w przerażającą całość"
Krzysztof Ibisz przerażony śmiercią Gabriela Seweryna. (AKPA)

Informacja o nagłej śmierci Gabriela Seweryna wstrząsnęła opinią publiczną. Uczestnik programu "Królowe Życia" zmarł w wieku 56-lat po nagłym zatrzymaniu krążenia. Mimo prób reanimacji, Seweryna nie udało się uratować.

Sprawa ma drugie dno, ponieważ w dniu śmierci Seweryn prowadził na Instagramie transmisję na żywo, a jej zapis obiegł teraz wszystkie media. Na nagraniu 56-latek narzekał na ból w klatce piersiowej i stwierdził, że nie może liczyć na pomoc ze strony pogotowia ratunkowego. Głogowska policja w rozmowie z Pudelkiem przekazała jednak, że wezwani na miejsce medycy musieli wycofać się z miejsca interwencji z uwagi na agresywne zachowanie Seweryna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Joanna i Krzysztof Ibiszowie zdradzają przepis na dobry związek i wieczną młodość

Krzysztof Ibisz przerażony śmiercią Gabriela Seweryna. Wystosował wymowny wpis

Śmierć Gabriela Seweryna wywołuje sporo emocji, a w sieci nie brakuje poruszonych internautów, którzy chętnie komentują wydarzenia z ostatnich godzin życia uczestnika show. Na nagranie błagającego o pomoc Seweryna zareagował również Krzysztof Ibisz. Prezenter opublikował na Instagramie obszerny wpis, w którym podkreślił, że chociaż nie znał "człowieka", to przeraziła go ludzka znieczulica.

Nie znałem człowieka, ale fakty układają się w przerażającą całość. Widzę film w SM, jak porażony bólem z trudem łapiący oddech mężczyzna prosi o ratunek, mówi, że go boli w klatce piersiowej, że trudno mu oddychać. W oddali stoi (rozumiem, że wezwana do niego karetka). Czytam, że on i jego znajomy próbowali wezwać taksówkę. Z relacji wynika, że pierwszy taksówkarz odmawia transportu, bo mówi, że ktoś inny zamówił kurs, mimo że tłumaczą mu, że potrzebują pilnie na SOR… Człowiek po kilku godzinach umiera, choć pomoc była o krok — rozpoczął.

Krzysztof Ibisz odniósł się również do innych dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich tygodniach. m.in. Grzegorza Borysa. Prezenter podkreślił, że wszystkie te sprawy łączy problem obojętności społeczeństwa, dlatego na koniec swojego obszernego wpisu wystosował do internautów wymowne pytanie.

Kilka tygodni wcześniej biegający po ulicy z nożem szaleniec nie zwrócił niczyjej uwagi, aż zabił dziecko na poznańskiej ulicy, a agresywny wobec dziecka (co widzieli sąsiedzi na placu zabaw) i kopiący psa na spacerze (bo za nim nie nadążał) żołnierz MW w Gdańsku nie zaniepokoił nikogo, aż dokonał mordu na własnym synu — kontynuował Ibisz.

Hej ludzie, co jest z nami nie tak? Czy tak bardzo musimy być zajęci własnymi sprawami, żeby takich sygnałów nie widzieć i nie reagować, kiedy dzieje się zło i można je zatrzymać? — podsumował.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(192)
Aga
3 miesiące temu
Krzysiu ma rację
Ola
3 miesiące temu
W naszym kraju panuje znieczulica i prawda jest taka, że już nikt nie może czuć się w pełni bezpieczny bo zaburzeni psychicznie ludzie chodzą po ulicach, a inni udają że jest ok.
Nick
3 miesiące temu
W jednym z odcinków królowych życia, była wzywana karetka do Gabriela. Kilka lat temu miał podobny epizod ze zdrowiem, było to w programie w ttv, gdzie zasłabł w samochodzie. Więc raczej wykluczył bym działanie soku z żuka.
Gość
3 miesiące temu
Brawo panie Krzysztofie.
Mala
3 miesiące temu
Smutna prawda .
Najnowsze komentarze (192)
Hehe
2 miesiące temu
Co wy macie z tymi "obszernymi wpisami"?
Nikogo
3 miesiące temu
Gabriel jak obiecał, tak zrobił. Umarł.
qwerty
3 miesiące temu
A propagowanie niezbadanych preparatów czym jest p. Ibisz?
Jjjk
3 miesiące temu
Krzysztof ma rację. Pomoc była o krok. Tylko tak se stali i czekali.
gość
3 miesiące temu
Potrzebujemy odbudowania w Polsce wspólnoty między ludźmi! Dość nienawiści, agresji, porzucania i samotności! Nikt nie powinien przeżywać życia w samotności lub strachu!
Jaa
3 miesiące temu
W Gdyni, nie w Gdańsku, panie Krzysztofie.
Madzia
3 miesiące temu
To nie zawsze jest tak,że np nie reagujemy,ale często z tych co reagują i starają się pomóc też robi się wariatow. Mam walniętego sąsiada,który ma małe i bardzo chore dziecko,wali nam po drzwiach w przypływie agresji,wiecznie awantury,ale jak raz moja mama poskarżyła się jego matce,że są awantury przy tym biednym dziecku,to mscil sie razem z żoną na moich rodzicach. Mimo,że jego żona nie raz przed nim uciekała..
Zygmunt
3 miesiące temu
Samarytanin Ibisz się ujawnił?
Zamarzła :(
3 miesiące temu
Nastolatka z Andrychowa !!! Pudel napisz o tym !!!
Ala
3 miesiące temu
Jestem ciekawa ile z tych wszystkich osób by narażało swoje zdrowie, a może nawet życie dla agresywnego pacjenta? I ile osób swoim bliskim by powiedziało, że jak mają kogoś agresywnego w pracy to nie baczac na konsekwencje mają iść i im pomagać!!! No jestem ciekawa. Sami odważni ludzie w komentarzach..
Rgege
3 miesiące temu
Krzysiu, zainteresuj się nowym wybielaczem, a nie tym żołnierzem.
Ala
3 miesiące temu
Znieczulica jest okropna. Kiedyś kobieta w centrum nie dużego miasta się przewróciła na chodnik zaraz za przystankiem i dostała ataku padaczki. Nikt jej nie pomógł, bardzo dużo osób stało czakajac na autobus, a dużo innych ją mijało. Nikt oprócz mnie się nią nie zainteresował. Jeszcze dziwnie się na mnie patrzyli, że ja jej pomagam. To było straszne. 😔 byłam przerażona..
Aga
3 miesiące temu
Dobrze tak krytykować służbę zdrowia, ale nie macie zielonego pojęcia jak agresywne osoby trafiają do Izby Przyjęć w szpitalu, więc lepiej się nie wypowiadajcie skoro nie znacie faktów - pielęgniarka z 10 letnim stażem. Na jednym z dyżurów mieliśmy pacjenta, który zdemolowałyby nam izbę przyjęć, ale na szczęście na był akurat chirurg pojaźnych rozmiarów i opanował pacjenta-chuligana. Miłego wieczoru.
Aga
3 miesiące temu
Dobrze tak krytykować służbę zdrowia, ale nie macie zielonego pojęcia jak agresywne osoby trafiają do Izby Przyjęć w szpitalu, więc lepiej się nie wypowiadajcie skoro nie znacie faktów - pielęgniarka z 10 letnim stażem. Na jednym z dyżurów mieliśmy pacjenta, który zdemolowałyby nam izbę przyjęć, ale na szczęście na był akurat chirurg pojaźnych rozmiarów i opanował pacjenta-chuligana. Miłego wieczoru.
...
Następna strona