Książę Harry i Meghan Markle SZANTAŻUJĄ rodzinę królewską? Postawili im ULTIMATUM

Wokół Sussexów znów wrze, a atmosfera w brytyjskich kręgach robi się gęsta jak nigdy dotąd. Choć książę Harry i Meghan Markle niedawno zawitali na Wyspy wraz z dwójką pociech, ich pobyt w ojczyźnie arystokraty stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wszystko rozbija się o kwestię bezpieczeństwa i publiczne pieniądze. Królewscy eksperci i komentatorzy nie gryzą się w język, wprost zarzucając parze bezwzględny szantaż oraz stawianie władz pod ścianą. O co dokładnie toczy się ta zażarta batalia?

Książę Harry i Meghan Markle SZANTAŻUJĄ rodzinę królewską?Książę Harry i Meghan Markle SZANTAŻUJĄ rodzinę królewską?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Po dłuższym pobycie za oceanem książę Harry i Meghan Markle niespodziewanie powrócili ze Stanów Zjednoczonych i obecnie przebywają na terenie Wielkiej Brytanii. Małżonkom towarzyszą ich pociechy: siedmioletni Archie oraz pięcioletnia Lilibet. Ze względów bezpieczeństwa Sussexowie konsekwentnie odmawiają ujawnienia swojego aktualnego adresu zamieszkania.


WIDEO
Tak wyglądał rozwód Magdy Modrej i Marka Krupskiego. Aktorka W PODSKOKACH WYBIEGŁA z sali rozpraw (WIDEO)

W 2020 roku Harry i Meghan postanowili zrezygnować z pełnienia oficjalnych obowiązków w monarchii. Krok ten skutkował natychmiastowym odebraniem im prawa do ochrony sprawowanej przez uzbrojonych funkcjonariuszy policji. Od tego momentu książę nieustannie walczy o przywrócenie dawnego statusu. Home Office (angielskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) wciąż drobiazgowo analizuje, czy para powinna ponownie otrzymać ochronę opłacaną z pieniędzy brytyjskich podatników - a od ostatecznego werdyktu urzędników zależy to, jak długo Sussexowie zabawią w Wielkiej Brytanii.

Harry i Meghan szantażują rodzinę królewską? Ekspertka bezlitosna dla Sussexów

Królewscy eksperci alarmują, że Harry i Meghan postawili brytyjskim władzom swego rodzaju ultimatum. Komentatorka spraw royalsów, Angela Levin, wprost oceniła zachowanie małżonków jako szantaż. Jej zdaniem, jeśli para nie wywalczy tego, na czym jej zależy, bez wahania podejmie decyzję o powrocie do USA.

Z doniesień medialnych wynika zresztą, że także znajomi Sussexów otwarcie sugerują możliwość ich ponownego wyjazdu w razie niekorzystnego obrotu spraw. Levin podkreśla, że atmosfera wokół pary jest w Wielkiej Brytanii niesłychanie napięta, a obywatele absolutnie nie powinni ponosić ciężaru finansowania ich eskorty.

Na zaskakujące konsekwencje ewentualnych ustępstw wobec pary zwrócił uwagę Richard Eden z "Daily Mail". Ekspert podkreślił, że przyznanie państwowej ochrony otworzyłoby Sussexom drogę do swobodnego kursowania między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi. Co więcej, dałoby im to pretekst, by ubiegać się o analogiczne przywileje po drugiej stronie Atlantyku. Eden zauważył, że gdyby koszty ich obstawy w USA zostały zrzucone na barki amerykańskich podatników, mogłoby to skutecznie załatać potencjalne dziury w budżecie pary. Stawka toczy się więc nie tylko o prestiż, ale przede wszystkim o gigantyczne oszczędności.

Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle i książe Harry © Getty Images
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle i książe Harry © Getty Images
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle i książe Harry © Getty Images
książe Harry
książe Harry © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą