Goss
|
aktualizacja

Książę Harry zabiera głos w sprawie "Megxitu": "To była trudna decyzja, ale NIE BYŁO INNEGO WYJŚCIA"

171
Podziel się

Mąż Meghan Markle przerywa milczenie po serii oświadczeń na temat ich "wystąpienia" z szeregów rodziny królewskiej. Przekonuje Was jego wytłumaczenie?

Książę Harry zabrał głos w sprawie "Megxitu".
Książę Harry zabrał głos w sprawie "Megxitu". (Getty Images)

Meghan Markle i książę Harry od kilkunastu dni niepodzielnie rządzą nagłówkami gazet na całym świecie. Od czasu pamiętnego "Megxitu" para kolejny raz mierzy się z dziesiątkami doniesień prasowych na temat swojego życia prywatnego, jednak sami zainteresowani raczej przestali się tym przejmować i wyraźnie rozpoczęli już "nowy etap życia", którego tak pragnęli.

Ostatnie dni to też niezliczona ilość oświadczeń w sprawie Meghan i Harry'ego, a na temat ich "wystąpienia" z rodziny królewskiej wypowiedziało się już dziesiątki samozwańczych "ekspertów". Dla rodziny (byłej) księżnej Sussex była to też okazja do tego, aby kolejny raz publicznie oczernić ją w mediach, co oczywiście z rozkoszą czynili m.in. jej przyrodnia siostra i ojciec.

Kolejną osobą, która zabiera teraz głos w sprawie Megxitu niespodziewanie został sam książę Harry. Mąż Meghan Markle po raz pierwszy publicznie skomentował swoją obecną sytuację i postanowił podzielić się ze światem tym, jak trudna była dla niego decyzja o "odejściu" ze słynnej brytyjskiej rodziny. Harry poruszył ten temat podczas uroczystej kolacji, którą zorganizowała kierowana przez niego fundacja Sentebale.

"Chcę, abyście usłyszeli prawdę właśnie z moich ust - nie jako księcia, lecz jako Harry'ego, którego obserwujecie w mediach od ponad 35 lat. Wielka Brytania zawsze była moim domem i miejscem, które kocham. To się nigdy nie zmieni" - zaczął.

W dalszej części wypowiedzi (były) książę przeszedł do sedna sprawy i przyznał, że opuszczenie rodziny królewskiej było dla niego ostatecznością. Jak sam twierdzi, w obecnej sytuacji nie widział jednak innego rozwiązania.

"Robiliśmy z Meghan wszystko co w naszej mocy, aby sprostać oczekiwaniom i naszym obowiązkom wobec kraju. Po ślubie byliśmy podekscytowani tym, by godnie służyć państwu. Decyzja, którą podjąłem dla mojej żony, wcale nie była łatwa. Poprzedziły ją miesiące rozmów, które zwieńczyły wiele lat stawianych mi wyzwań. Wiem, że nie wszystko poszło tak, jak powinno, ale wyglądało na to, że nie było innego wyjścia" - przyznał Harry.

Mąż Meghan twierdzi również, że sytuacja miała na początku wyglądać nieco inaczej, jednak proponowane przez niego rozwiązanie nie zostało zaakceptowane przez rodzinę.

"Chcę powiedzieć jasno, że nie odchodzimy na zawsze, a już na pewno nie odchodzimy od Was. Chcieliśmy służyć Królowej, wspólnocie i zaprzyjaźnionym organizacjom wojskowym bez wsparcia z publicznych funduszy, jednak okazało się to niemożliwe. Zaakceptowałem taki stan rzeczy wiedząc, że i tak nie zmieni to mojego zaangażowania i tego, kim jestem. Mimo wszystko mam nadzieję, że pomoże Wam to zrozumieć, że wraz z rodziną musiałem się wycofać, aby zrobić pierwszy krok ku bardziej spokojnemu życiu"

W przemówieniu Harry'ego znalazło się też miejsce dla jego zmarłej matki, księżnej Diany.

"Kiedy straciłem matkę, wzięliście mnie pod swoje opiekuńcze skrzydła. Media to bardzo potężna siła, jednak mam nadzieję, że wkrótce nasze wzajemne wsparcie stanie się jeszcze silniejsze. To był wielki zaszczyt móc służyć krajowi, Królowej oraz Wam" - zakończył.

Myślicie, że "Megxit" faktycznie był jedynym możliwym rozwiązaniem?

KOMENTARZE
(171)
Aha
miesiąc temu
Dziwi mnie skąd ten hejt. Każdy chce być szczęśliwy. Jednym szczęście daje wystawianie fotek na Instagramie jacy to nie są super fajni piękni a innym spokój w domowym zaciszu. Życzę im szczęścia ok miłości
Dita
miesiąc temu
Ja go szanuje za taki a nie inny wybór. Zawsze to byla niepokorna dusza, wszystko na przekór. A nie od dziś wiadomo ze caly ten ich "dwór" to wielki galimatias i patologia. A tytułów moze sie zrzekać, mimo wszystko w świadomości społeczeństwa nie bedzie zwyklym Harrym, ale pozostanie royalsem
nju
miesiąc temu
jeszcze ci ona bokiem wyjdzie, predzej niz myslisz!
vee
miesiąc temu
Był ulubionym członkiem rodziny królewskiej, nawet przebieranie za nazistę i kilkanaście pijackich skandali mu nie zaszkodziły, a w ciągu niecałych 3 lat przez nienawiści musi uciekać z kraju. hmmm ciekawe kiedy i przez kogo zaczęło się wszystko sypać?
Miślmysiu
miesiąc temu
Porównywanie osoby, która się wywyższa i gnoi innych do Diany to absurd. Wszyscy się zachowują jakby mieli amnezję. Ta kobieta tzw. żona weszła do nowej rodziny z buciorami. Zaczęła dyrygować i pouczać. I nie to, że nie mogła, ona po prostu nie chciała dostosować się do panującej etykiety. A jej krzywda głównie polegała na tym , że nie może sobie paznokci na czarno pomalować. Weszła do rodziny i zaczęła wszystko krytykować. Jej szacunek do Królowej to tylko pozory. Jest karierowiczką i jest wyrachowana. Nie trzeba być psychologiem, żeby to zauważyć. A przede wszystkim nie jest dobrym człowiekiem, a stwarzanie takich pozorów może napawać jedynie obrzydzeniem. Jeśli to prawda, że faktycznie powiedziała, że nie chce wychowywać dziecka w patologicznych warunkach to świadczy i o niej i o kompletnym braku szacunku, czy choćby poważania dla Anglików. Współczuję synkowi (Archiemu) takiej matki hipokrytki.
Najnowsze komentarze (171)
gosc
miesiąc temu
toksyczna falszywa baba,odcina go od rodziny,sama z rodzina dobrze nie zyje,eks maz tez zle sie o niej wypowiada,nie bez przyczyny
gosc
miesiąc temu
widac pod pantoflem on jest,robi to co ona kaze,a ze celebrytka chce sie lansowac w usa,wiec musiala z uk wyjechac,bo jak inaczej
Monika76
miesiąc temu
Jego wypowiedź kompletnie NIC nie wyjaśnia. Sprytnie.
gość
miesiąc temu
ona go odcina od całej rodziny i przyjaciół, definicja toksycznego związku
system
miesiąc temu
media tabloidowe żerowały na nich strasznie. hejt to wielka KASA bo generuje słupki. A słupki to kasa z reklam i sprzedaży . Tak wiem, że oni są na świeczniku, ale mimo wszystko skala nagonki była ogromna.
A może?
miesiąc temu
A może mu zagroziła rozwodem i faktycznie nie miał wyjścia?
Paulina
miesiąc temu
Bardzo dobrze, to ich życie niech będą szczęśliwi !
Gość
miesiąc temu
Właśnie takie trudne decyzje weryfikują znajomych i przyjaciół. Jedni spróbują zrozumieć i będą przy nas w tych chwilach, a inni się na nas wypną i zapomną.
Ania
miesiąc temu
Ja tam się im nie dziwię..zakochał się w sobie ,chcieli żyć szczęśliwie i nikomu nic do tego...ludzie którzy hejtuja to po prostu zazdroszczą....jakby każdego z Was spotkała taka fala nieprzyjemnych słów...kochając swoją rodzinę..byście się nie wycofali tak jak on?? My z mężem też idziemy za sobą w ogień i też byśmy poświęcili wszystko dla siebie...A swoją drogą Meghan jest piękna kobieta i Harry może być dumny że ma taka żonę...Z ulicy jej nie brał.. pieniądze miała...
Ehh
miesiąc temu
Weźcie się ludzie opanujcie. Większym skandalem były powiązania eks króla z Hitlerem niż rezygnacja księcia i jego żony z tytułu. Krzywicie się tak na Megan, a Harry też był bohaterem wielu kontrowersji. Traktujcie go jak bezwolne cielątko, a nie jak mężczyznę, który wybrał to co dla niego najważniejsze i to co było według niego dobrą decyzją. Ale przecież wiecie najlepiej jaka jest prawda, śpicie z nimi w łóżku, macie dostęp do prywatnej korespondencji z rodziną Megan. Wiecie absolutnie wszystko o kulisach, tak?
Filip
miesiąc temu
Nie odchodza na zawsze czyli co jak kasa sie skonczy to wroca? lol
Ania
miesiąc temu
Czy wy nie widzicie że zachowania Megan jest nie normalne Najpierw po urodzeniu dziecka ogłosiła że będzie je karmić i wychowywać sama Później ogłosiła nabór na nianię wymagania były tak ogromne że nawet ona takich nie posiadała następnie nie miało być służby okazało się że była i została zwolniona Megan i Harry o ich syn mieli przejść na wegetarianizm co do syna niewiadomo ale Harry i Megan w Kanadzie nie gardzą potrawami mięsnymi szczególnie w restauracjach Święta miała Megan spędzić z mamą niestety następne kłamstwo mama Megan nie ma wizy kanadyjskiej i nie była z nimi Tak trudno było Megan pojechać do niej żeby nie była sama Że strony Megan same kłamstwa Harry robi to co ona mu każe bo stroną przetargową jest dziecko Na szczęście królowa wykazała się zdrowym rozsądkiem i dając wnukowi wolną drogę a zabierając pieniądze nauczy go szacunku do rodziny i zobaczy co to znaczy pracować bobjao narazie Harry uczciwie mi przepracował ani jednego dnia Wcześnie też może przejrzy na oczy
Prawdomówna
miesiąc temu
Czyli Meganka kazała a Harry zrobił, bo już jej się przestało chcieć..
olo
miesiąc temu
ich decyzja byłaby słuszna gdyby faktycznie chcieli wieść spokojne życie bez medialnego szumu ale przecież Megan pragnie sławy i pieniędzy tylko na własnych warunkach, w Anglii jako księżniczka była ograniczona przez etykietę i szereg reguł, teraz może kierować swoją karierą jak chce tylko Harry tego jeszcze nie rozumie
...
Następna strona