Książulo TŁUMACZY SIĘ ze SKŁADU pizzy i odpiera ataki o "sprzedaniu się". "TO NIE JEST ZDROWE JEDZENIE"

Szymon Nyczke, znany jako Książulo, zdecydował się zabrać głos w sprawie jego pizzy, której skład i jakość wywołały spore kontrowersje w sieci.

KsiążuloKsiążulo
Źródło zdjęć: © Instagram
Maks

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jeszcze do niedawna Książulo był dla milionów internautów uosobieniem bezkompromisowej rzetelności. "Zwykły chłopak z sąsiedztwa", który testował barowe kebaby, bezlitośnie punktował drożyznę w kurortach i ratował przed bankructwem podupadające, swojskie knajpki. Przede wszystkim jednak Szymon zarzekał się, że nie wejdzie w kulinarny mariaż z gigantami rynku i nie da sobie wcisnąć sponsorskiego fartucha.

W mediach społecznościowych zawrzało po tym, jak gruchnęła wiadomość o jego wielkim biznesowym projekcie. Książulo wchodzi do Żabki ze swoją autorską mrożonką sygnowaną marką "Muala". Głównym zarzutem były skład i jakość wspomnianego produktu.


WIDEO
Węgiel staje w obronie Oli Nowak. Wszystko przez jej wesele

Książulo przerwał milczenie

We wtorek Książulo opublikował na Instagramie nagranie, w którym postanowił wytłumaczyć się z pomysłu "wydania swojej pizzy". Na początku wspomniał o zarzutach związanych ze "sprzedaniem się".

Widać, że odbiór jest raczej mieszany. Mimo że premiera jest jutro, wiem, że sporo Żabek już sprzedaje od wczoraj. Dziękuję wam za wszystkie recenzje. Jestem tym zalewany. Oglądam to wszystko, jest to dla mnie mega dziwne, też ekscytujące. Są opinie neutralne, że spoko i po prostu okej. Są opinie, że ta pizza jest z******a i są też opinie, że to jest ciężki frajer – rozpoczął.

Jeśli chodzi o zarzut sprzedania się, bo to się chyba przewija najczęściej — zdaję sobie sprawę, że część ludzi zawsze tak to będzie postrzegała, a ja nic z tym nie zrobię i muszę z tym żyć, ale jeśli chodzi o mnie i o to, jak ja postrzegam postać Książula — uważam, że sprzedanie się byłoby wtedy, kiedy recenzowałbym coś za pieniądze. Kiedy jakaś knajpa zapłaciłaby mi za to, żebym ja powiedział, że tam jest pysznie. Gdyby na przykład wyszło na jaw coś takiego, że ktoś zapłacił mi za to, że powiedziałem, że coś jest u nich dobre - dodał influencer.

Książulo mówi o składzie pizzy

W dalszej części oświadczenia Szymon poruszył także temat składu jego pizzy.

Dużo osób mówi o składzie. To miała być tłusta buła zalana serem i innymi dodatkami. To nie jest zdrowe jedzenie. To jest fast food, który najlepiej byłoby jeść raz na jakiś czas – co mi się ogólnie nie udaje, bo ja jestem znany ze śmieciowego jedzenia. Znany z tego, że to jem. Widziałem komentarze, że Książulo krytykuje rzeczy ze słabym składem. K****a, właśnie nie. Jestem znany z tego, że jem kebaby w najbardziej podłych budach. (...) Ja nie jestem dietetykiem, nie jestem twórcą, który kiedykolwiek przejmował się tym, czy je zdrowo. Miało być smacznie i tyle.- powiedział Książulo na opublikowanym na Instagramie filmiku.

Co sądzicie o jego tłumaczeniach?

Książulo
Książulo © Instagram
Książulo
Książulo © Instagram
Książulo zrobił własną pizzę
Książulo zrobił własną pizzę © YouTube | Książulo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą