Kucner przyznaje: "Jestem wierzący! Nie ma się czego wstydzić"
"Staram się pójść na Pasterkę. Nie zawsze mi się udaje, bo zmęczenie i objedzenie jest zbyt duże".
"Staram się pójść na Pasterkę. Nie zawsze mi się udaje, bo zmęczenie i objedzenie jest zbyt duże".