Lana Del Rey krytykuje koleżanki z branży: "Skoro one mogą śpiewać o R*CHANIU I ZDRADACH, to czy ja mogę o swoich związkach?"
Piosenkarce nie podobają się "podwójne standardy", jakimi zdają się kierować fani i krytycy współczesnej muzyki pop. Ma rację?
Źródło zdjęć: © ONS