Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Lizzo tłumaczy się, dlaczego przeszła na dietę: "Nie musicie tego robić. Ja zrobiłam detoks i wciąż jestem gruba"

192
Podziel się

Fani zarzucili Lizzo, że skoro promuje "ciałopozytywność", nie powinna jednocześnie promować odchudzania. "Nie o to chodzi".

Lizzo tłumaczy się, dlaczego przeszła na dietę: "Nie musicie tego robić. Ja zrobiłam detoks i wciąż jestem gruba"
Lizzo tłumaczy się z przejścia na detoks sokowy (Instagram @lizzobeeating)
bDKtyKet

Lizzo należy obecnie do grona najpopularniejszych wokalistek w branży muzycznej. Wokalistka znana jest w mediach nie tylko za sprawą radiowych hitów, lecz również dystansu rzadko spotykanego w świecie show biznesu. Wokalistka nie wstydzi się podkreślać swoich kształtów i przez wielu postrzegana jest jako ikona ruchu promującego "ciałopozytywność".

Kilka dni temu Lizzo poinformowała instagramowych obserwatorów o przejściu na 10-dniowy detoks sokowy. Zamieszczone przez nią nagranie spotkało się z negatywnym odzewem części internautów, którzy nie rozumieli, jak "ciałopozytywna" piosenkarka może promować w sieci "kulturę diety". W końcu Lizzo postanowiła odnieść się do krytyki. Gwiazda z dumą zaprezentowała światu zdjęcie, na którym pozuje topless na balkonie oraz wytłumaczyła, że wciąż świetnie czuje się we własnym ciele i rozsądnie podeszła do oczyszczania organizmu.

Zrobiłam detoks i wciąż jestem gruba. Kocham moje ciało i wciąż jestem gruba. Jestem piękna i wciąż gruba. Te rzeczy nie wykluczają się wzajemnie. Do ludzi, którzy się do mnie zwracają, proszę: nie głódźcie się. Ja się nie głodziłam. Karmiłam się zielonymi warzywami, wodą, owocami, proteinami i światłem słonecznym - czytamy na profilu wokalistki.

bDKtyKev

Nie musicie tego robić, by być pięknymi. To był mój sposób. Możecie żyć po swojemu. Pamiętajcie, niezależnie od tego, co ktokolwiek mówi, czy robi, róbcie ze swoimi ciałami to, na co macie ochotę - dodała.

bDKtyKeB

Wokalistka zamieściła również na swoim instagramowym profilu wideo, w którym dokładnie pokazała fanom swoją sylwetkę pod każdym kątem. Lizzo broniła przejścia na detoks sokowy już kilka dni temu, kiedy to opowiedziała o dokładnych powodach swojej decyzji. Gwiazda przyznała, że zrobiła tego, by zawalczyć o szczuplejszą sylwetkę.

Kiedy jesteś dużą dziewczyną, ludzie myślą, że jeśli robisz coś dla zdrowia, to również dla drastycznej utraty wagi, a nie o to chodzi. W rzeczywistości listopad był k*rewsko stresujący, dużo piłam, jadłam dużo ostrych rzeczy i takich, które s*ieprzyły mój żołądek. Chciałam to cofnąć - zdradziła.

Jestem z siebie dumna. Poprawił mi się sen, nawodnienie organizmu, wewnętrzny spokój, psychiczna stabilność, moje pie*rzone ciało, skóra, białka oczu. Czuję się i wyglądam za*ebiście. Jestem dużą dziewczyną, która zrobiła sobie sokowy detoks (...) - ogłosiła z dumą.

Trafia do Was jej tłumaczenie?

bDKtyKeC
bDKtyKeD
bDKtyKeE
bDKtyKeW
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(192)
Julia
miesiąc temu
Dla mnie to paranoja, że ona się ma tłumaczyć z tego, że chce schudnąć. No przecież to jest chore! Ja postanowiłam trochę zadbać o siebie. Kupiłam sobie kilka rzeczy na smak natury i teraz szukam zamienników niezdrowego jedzenia. I jestem bardzo zadowolona.
Hhh
3 miesiące temu
Wygląda jak morswin....
:))
3 miesiące temu
Moim zdaniem jak się czuje dobrze w swoim ciele to dobrze nie każdy musi być idealny żeby siebie akceptować
bDKtyKeX
RudaSzal
3 miesiące temu
Jestem osobą, która walczy z otyłością, jestem szczęśliwa ale nikt mi nie powie, że to jest piękne, że to jest zdrowe. To jest choroba i trzeba wziąć tego byka za rogi i z nim walczyć
Ula
3 miesiące temu
Co byś nie zrobił ludziom nie dochodzisz. No jest gruba i mogła sobie przejść na dietę z powodów zdrowotnych, ale też mogła to zrobić bo chciała schudnąć więc niby czemu jej nie wypada? Bo już nie promuje otyłości ? Ona nigdy nie promowała ruchu akceptującego własne ciała to była wymówka dla grubasów bo ona ma olbrzymią nadwagę i się nie zmienia co pewnie znaczy że akceptuje siebie. To co ma być wiecznie ulana żeby grubasy zza ekranów kompa czuły się lepiej? Skoro to jest jej ciało to niby dlaczego nie może sobie przejsc na diete, właśnie może a nawet powinna bo z taką masą jej narządy pewnie wysiadają. Ja sama jestem trochę przy kości ale wciąż jestem zdrowa , nie czuje potrzeby tłuczenia się a potem pokazywania w necie że mi się to niby podoba i jest super. Laska ma nadwagę i powinna schudnąć nie wiem co to za głupie tłumaczenie innych
Anna
3 miesiące temu
Sorry ale jedna rzeczą jest być przy kości i być cialopozytywnym a druga rzeczą jest być chorym(otyłym)
Klaudia
3 miesiące temu
Super ! Jak się spasę tak, że mój organizm będzie na skraju zawału to nie będę otyła tylko ciałopozytywna !
Goście
3 miesiące temu
Denerwuje mnie ta cialopozytywnosc, promująca otyłość. Czujesz się tak dobrze, super, ale warto wspomnieć że np są obciążane stawy. Nie mam nic przeciwko osobom otyłym bo mogą być różne tego powody. Niech promują zdrowy styl życia i nie chodzi mi żeby wyglądać jak Lewandowska. Chodzi o to żeby nie promować 'jadlam niezdrowo, zgrublam i jest ok'
Lina
3 miesiące temu
Potwór
Abn
3 miesiące temu
Do mnie trafia, jestem wręcz zazdrosna o ten dystans i podziwiam. Realnie jesli jej punktacja atrakcyjności wynikająca z fizyczności wynosi 50 to moja wynosi 1000 a i tak bym nie miala odwagi ani takiego stroju założyć ani z taką pewnością patrzeć w obiektyw. Ja chcę tak jak ona
Migmag
3 miesiące temu
Zgrilować tego potwora. Stanowi niebezpieczeństwo: wydycha za dużo dwutlenku węgla, zanieczyszcza w każdy inny możliwy sposób środowisko w znacznie większym stopniu niz inni, obnosi się ze swoim niezdrowym trybem życia , dając zły przykła, okaleczanie się oznacza conajmniej zaburzenia emocjonalne.
To ja
3 miesiące temu
Straszne, ta choroba otyłość
Zuza
3 miesiące temu
Bo dieta odchudzająca i dieta to są dwie różne sprawy. Dieta to jest SPOSÓB ODŻYWANIA - czyli zdrowe zbilansowane posiłki, dobrane indywidualnie dla każdego i wtedy też owszem się chudnie (a czasem nie, zależy czy jest się zdrowym, czy ma się jakieś schorzenia, czy też uwarunkowania genetyczne), ale powoli, nie drastycznie i cały organizm na tym zyskuje i tak można sobie żyć spokojnie do starości. Chodzi o równowagę i dostarczania organizmowi tego, czego potrzebuje i w odpowiednich ilościach. Tyle. A diety odchudzające są zazwyczaj drastyczne i mają na celu szybkie zrzucenie kilogramów, które potem wracają ze zdwojoną siłą, jak się taką dietę zakończy, bo nie da się tak jechać za długo. Więc to, że Lizzo sobie "przeszła na dietę" albo "zrobiła detoks" wcale nie znaczy, że miała zamiar chudnąć. Cóż, każdy ma prawo żyć jak chce, jednak fakt pozostaje faktem: otyłość to choroba i prędzej czy później się to na jej zdrowiu odbije.
bDKtyKeP
Haha
3 miesiące temu
To nie jest choroba! To wszystko zaczyna się od obżarstwa a potem przychodzą choroby. Obtłuczone serce potem niewydolność serca. Nogi nie wytrzymują ciężaru ciała!
...
Następna strona
bDKtyKfr