Trwa ładowanie...
Przejdź na
Merlot
Merlot
|

Magdalena Cielecka wyjawiła, jaki ma stosunek do eutanazji: "Temat, którego lepiej nie tykać, jest jak bomba zegarowa"

100
Podziel się:

Magdalena Cielecka w związku z swoją ostatnią rolą, w której grała kobietę umierającą na nowotwór, poruszyła temat eutanazji. Okazuje się, że aktorka ma konkretne stanowisko: "Każdy z nas zmierzy się z pytaniem o śmierć".

Magdalena Cielecka wyjawiła, jaki ma stosunek do eutanazji: "Temat, którego lepiej nie tykać, jest jak bomba zegarowa"
Magdalena Cielecka wypowiedziała się na temat eutanazji (AKPA)

Niedawno odbyła się premiera filmu "Lęk", w którym Magdalena Cielecka zagrała rolę kobiety chorującej na nowotwór. Małgorzata bezskutecznie podejmowała wszelkie możliwe sposoby leczenia, a ostatecznie z powodu nieustającego bólu zdecydowała się zakończyć życie. Cielecka określiła to mianem "wspomaganego samobójstwa".

Dla mnie jej decyzja to cały czas tajemnica, w którą nawet nie chcę wchodzić. Rozumiem jej powody, ale nie do końca umiem sobie wyobrazić, jak to jest – jestem zdrową osobą, która nigdy nie miała styczności z tego typu chorobą. [...] Nie umiem sobie wyobrazić bólu, z jakim się mierzy – bólu tak silnego, tak dotkliwego, że za wszelką cenę chcesz go przerwać. I tą jedyną drogą jest śmierć - powiedziała w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Magdalena Cielecka o filmach Patryka Vegi: "Jest dla niego miejsce w polskim kinie"

Magdalena Cielecka wypowiedziała się na temat eutanazji

Cielecka wyznała, co sprawiło jej najwięcej trudności w zrozumieniu swojej postaci i jej decyzji. Wyjaśniła również, jak obecnie postrzega poczynania filmowej Małgorzaty.

Dla mnie więc najważniejsze było spróbować wyobrazić sobie, jak funkcjonuje osoba, która już zaakceptowała decyzję o przerwaniu życia, już jest z nim pożegnana. To nie jest decyzja podjęta w afekcie, to nie jest żadne wołanie o pomoc. Choć nie jest też wolna od lęku - dodała.

51-latka zdradziła również, jaki jest jej prywatny stosunek do tematu eutanazji. Okazuje się, że Cielecka popiera możliwość posiadania wyboru. Podkreśliła tym samym złożoność wspomnianego zagadnienia.

Zawsze uważałam i nadal uważam, że człowiek powinien mieć prawo wyboru. Że powinien mieć prawo do decydowania o momencie odejścia, o kontynuacji życia lub nie, o prawie do podtrzymywania leczenia lub rezygnacji z niego. [...] To tematy intymne, złożone, bardzo indywidualne. A wybór eutanazji jest wyjątkowo trudny, bo jego konsekwencje dotykają nie tylko zainteresowaną osobę, ciężar spada również na innych - wyjaśniła.

Magdalena Cielecka szczerze o unikaniu tematu eutanazji

Aktorka skrytykowała fakt, że temat eutanazji często nie jest poruszany przez społeczeństwo. Jak przypuszcza, wynika to ze strachu, który w efekcie skutkuje bagatelizowaniem potrzeb osób śmiertelnie chorych.

Eutanazja zdaje się tematem, którego lepiej nie tykać, jest jak bomba zegarowa. A przecież każdy z nas zmierzy się z pytaniem o śmierć – swoją, bliskich. Zmierzy się z chorobą. [...] I być może będzie musiał rozważyć wolę kogoś bliskiego, kto powie, że nie chce dalej cierpieć, że nie chce wegetować i czekać na śmierć naturalną. Tak bardzo boimy się takich sytuacji, że wolimy o tym nie rozmawiać. [...] - podsumowała.

Twoja opinia jest dla nas ważna. Wypełnij ankietę i wypowiedz się już dziś.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(100)
Abc
9 miesięcy temu
PRAWO WYBORU?!?! ALE SZCZEPIĆ MIELI SIĘ WSZYSCY!!! 👿
Kik
9 miesięcy temu
Autorytet haha
Ek44
9 miesięcy temu
A może tak by zacząć walczyć z bólem i cierpieniem, zamiast z taką ochotą wykańczać cierpiących?
Zuza
9 miesięcy temu
Przeciez czlowiek ma wybor. Dlaczego musi to byc wspomagane samobojstwo? Uwazam ze obarczanie kogos odpowiedzialnoscia za odebranie komus innemu zycia jest nie fair. Owszem sa osoby ktore nie moga zakonczyc swojego zycia z powodu stanu w ktorym sie znajduja, czesto wtedy osoby najblizsze podejmuja decyzje od odlaczeniu aparatury etc. Ale nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy walcza o legalizacje eutanazji. To obarczanie innych odpowiedzialnoscia za czyjas smierc. Jak ktos nie chce zyc, nie musi. Wciaganie w to innych jest egoizmem I tchorzostwem. Nie jestem osoba religijna ale mialabym ogromne wyrzuty sumienia przyczyniajac sie do czyjejs smierci I mysle ze osoby domagajace sie eutanazji zwyczajnie nie mysla o tych ktorych pozostawiaja I jak to moze odbic sie na ich psychice. Jezeli ktos nie chce zyc I nie widzi wartosci w zyciu to jakie to ma znaczenie w jaki sposob odchodzi?
Wstyd
9 miesięcy temu
Ekspertka 👇
Najnowsze komentarze (100)
Maria
9 miesięcy temu
Ostatnio robili eutanazje babci. Leki nie zadziałały wiec lekarz i pielęgniarki użyli do eutanazji poduszki. Czy to była pomoc w samobójstwie czy morderstwo odpowiedzcie sobie sami.
Gość 1
9 miesięcy temu
To Pan Jezus Chrystus dał nam życie, i to on decyduje kiedy kto ma odejść z tego świata, a jak sam odbierzesz sobie życie to łamiesz piąte przykazanie Boże i idziesz do piekła
Komar
9 miesięcy temu
Skoro jest za aborcja to z automatu jest za eutanazja.Czyli lekarze moga ja sprzatnąć w czasie jej gorszych dni.Czego sie boi? Skad u niej strach przed śmiercia, przeciez to dla tych co za nic maja świetosc zycia jest głupota.I po co ma psuc powietrze innym swa nienawiescią?
loki
9 miesięcy temu
Mój kuzyn od dziecka jest niepełnosprawny, leżący. Jedynie , co może zrobić to patrzeć w sufit. Teraz jest po 30- tce i mówi , że marzy o eutanazji , bo nie umie już tego wytrzymać. Nie chce jeszcze kilkadziesiąt lat być sparaliżowanym człowiekiem, niesamodzielnym i zależnym całkowicie od innych. Teraz opiekują się nim rodzice , ale kiedyś trafi do DPS, w którym będzie zależny od obcych ludzi. W DPSach przysługuje 1 pampers na dobę, więc chorzy leżą przez 24 godziny we własnych odchodach, brakuje personelu, więc chorzy rzadko są myci, czasami nie ma nawet komu nakarmić pensjonariuszy. Mój kuzyn nie chce tego, woli umrzeć
wera
9 miesięcy temu
Największymi przeciwnikami eutanazji są ludzie zdrowi i sprawni. Nie rozumieją , że jest cierpienie, którego nie da się wytrzymać. Moja mama miała znajomą zakonnicę, która była przeciwniczką aborcji i eutanazji. Potem zachorowała na raka i po jakimś czasie tak bardzo cierpiała, że błagała personel medyczny , żeby zakończyli jej cierpienie i skrócili jej życie.
Grace
9 miesięcy temu
W kanadzie w 2016 roku uśmiercono 1018 osób chorych na raka , stopniowo rozszerza się tam krąg ludzi którym oferuje się eutanazję jako "pomoc" . W 2021 uśmiercono już 10064 osób a ostatnio 52 letniej kobiecie która jest weteranką i paraolimpijką zaproponowano eutanazję - kobieta 5 lat starała sie o montaż rampy dla wózka inwalidzkiego a z urzędu d/s weteranów dostała na piśmie odpowiedź , że skoro jest tak zdesperowana, to można jej udzielić pomocy w formie eutanazji i dostarczenia odpowiedniego sprzętu do wspomaganego samobójstwa. W państwach które już zalegalizowały eutanazje stosuje się ją nie tylko dla nieuleczalnie chorych , rozszerza na starych samotnych DZIECI , psychicznie zdołowanych w depresji. Za kilka lat eutanazja tam będzie przymusem jeśli cokolwiek dolega osobie w każdym wieku. Nie piszcie o tych cierpiących bo od tego wszędzie się zaczyna - dla "dobra". Zainteresujcie się jak eytanazja ewoluuje , jak przekraczane są kolejne granice i co będzie z wami?
nowa
9 miesięcy temu
nie lubię jej
Gaja
9 miesięcy temu
Bardzo fajna i mądra babka. W tym wypadku nie zarażasz innych. Choroby zakaźne to co innego. Chcesz żyć między ludźmi to rób to odpowiedzialnie. Choroby zakaźne istnieją a szczepienie pozwala im zapobiegać.
Polka
9 miesięcy temu
Mam identyczne zdanie jak Magda ,powinniśmy mieć prawo wyboru .Nigdy nie chciałabym być dla nikogo ciężarem,a sama wegetować,nigdy!
😤😤😤😤
9 miesięcy temu
Ani aborcja ani eutanazja nie jest prawem wyboru ludzie Bog dal wam zycie i On je zabierze tyle w temacie przestancie z siebie robic Boga bo to sie zle skonczy dlatego swiata 😤😤😤😤😤
gosia
9 miesięcy temu
Bliska mi osoba ostatnie 6 tyg. życia w była w agonii, a chorowała ogólnie około roku. Ale te 6 tyg. to była agonia - codziennie lekarz mówił "dziś", w hospicjum tylko umarzali ból, ale okrutnie cierpiała. Płakała i sama prosiła "dajcie mi odejść". Nikomu nie życzę, aby by na takie coś patrzył. Eutanazja to mega trudny temat, ale jak bliska Ci osoba cierpi z każdym ruchem i odlicza czas do swojej śmierci, to ciężko się na to patrzy.
Wujeksamozło
9 miesięcy temu
Eutanazja to ewentualność decyzji którą w pewnym stanie zdrowia czy życia każdy powinien mieć możliwość podjąć. Bywają b.trudne przypadki i zamiast cierpieć można podjąć decyzję o śmierci - to wspaniałe że są takie możliwości. WYBÓR POWINIEN MIEĆ KAŻDY i nikt nikogo nie zmusza więc nie rozumiem tego oburzenia przeciwników. - widać nie zdają sobie sprawy jak bardzo i niepotrzebnie można cierpieć a prochy na ból to nie jest rozwiązanie. ..ból fizyczny lub psychiczny - ponieważ po konsultacjach z lekarzami można też w cywilizowanych na 100% krajach podjąć decyzję o E. będąc zdrowym na ciele. WOLNA WOLA JEST NAJWAŻNIEJSZA
Baba
9 miesięcy temu
Przecież aborcję i eutanazje macie na sztandarach. Bunga, bunga nie ważne gdzie i z kim, przecież to takie naturalne. Pani Magdzie aborcja już nie grozi, ale temat eutanazji już tak.Chcielibyście aborcji do samego rozwiązania, a eutanazja też pewnie byłaby na życzenie? Jakie to proste
kjh
9 miesięcy temu
ujawniła? a myśmy na to czekali? kogo obchodzi co mysli aktor? Aktor jest od grania jak d... od s....a i tyle. nie robić mi tu za autorytety moralne.
...
Następna strona