Maleńczuk: "Bardzo mile wspominam heroinę! Dla kilku kolegów skończyło się to śmiercią!"
"Nikt nie ma prawa postępować moją drogą, mogą umrzeć. To nie są żarty" - chwali (?) się.
"Nikt nie ma prawa postępować moją drogą, mogą umrzeć. To nie są żarty" - chwali (?) się.