Mama zmarłej 4-latki: "Poznałam Filipa Chajzera. Ja miałam szansę ze śmiercią Oli oswajać się w trakcie jej choroby"
"Jest mało grup wsparcia w Polsce, a po śmierci Oli panicznie ich szukałam. Hospicjum dalej opiekuje się naszą rodziną, psycholog próbuje nam to wyjaśnić".