Marcela Leszczak baluje na IMPREZIE ROZWODOWEJ: czarny tort z wymownym napisem, sushi i wianuszek przyjaciółek... (ZDJĘCIA)
Małżeństwo Marceli Leszczak i Michała Koterskiego to już definitywnie przeszłość. Choć para na sali sądowej rozstała się z klasą i w pełnej zgodzie, dla modelki formalny koniec związku był ogromnym przeżyciem emocjonalnym. Na szczęście w trudnych chwilach mogła liczyć na niezawodną ekipę lojalnych koleżanek, które zorganizowały dla świeżo upieczonej rozwódki huczny wieczór z czarnym tortem w kształcie serca.
Marcela Leszczak baluje na IMPREZIE ROZWODOWEJ: czarny tort z wymownym napisem, sushi i wianuszek przyjaciółek... (ZDJĘCIA)
Marcela Leszczak zrzuciła stres ostatnich miesięcy, wskoczyła w dopasowaną, koronkową bluzkę w odcieniu głębokiego bordo oraz eleganckie dzwony, po czym ruszyła w miasto w towarzystwie najbliższych powierniczek. Powód do świętowania? Rozwód. Główną atrakcją tego wieczoru stał się mroczny, bogato zdobiony czarny tort z białym, zaczepnym napisem: "HOTTEST EX WIFE EVER". Celebrytka z błyskiem w oku oblizywała palec ubrudzony kremem i pozowała przed obiektywem telefonu.
Mimo że imprezowa oprawa mogła sugerować czysto szampańską zabawę, sama zainteresowana podeszła do tematu z dużą powagą i wdzięcznością za wsparcie, jakiego doświadczyła w najtrudniejszych momentach. Okazało się, że to właśnie przyjaciółki zorganizowały dla Leszczak rozwodową imprezkę.
Jeszcze niedawno stałam na sali rozpraw ze łzami w oczach. Dziewczyny podarowały mi ten wieczór pełen ciepła i uśmiechu, przypominając mi, jak wielką siłę ma kobieca przyjaźń. Dziękuję. Nie celebrujemy rozwodu, ale obecność, wsparcie i to, że w trudnych chwilach mamy siebie. Można zamknąć trudny rozdział z szacunkiem, bez wojny i goryczy, a jednocześnie z odwagą otworzyć serce na to, co jeszcze pięknego przed nami. - napisała pod nagraniem.
Historia relacji tej dwójki przez lata przypominała scenariusz wciągającej telenoweli z niekończącymi się rozstaniami i spektakularnymi powrotami. Kiedy w 2024 roku zakochani niespodziewanie wzięli ślub na Florydzie, wielu fanów wierzyło, że wreszcie odnaleźli upragniony spokój. Kryzys okazał się jednak silniejszy, a sprawa ostatecznie wylądowała na wokandzie. Byli partnerzy pokazali jednak rzadko spotykaną w polskim show-biznesie dojrzałość. Przed wejściem do gmachu sądu ustalili kwestie majątkowe oraz plan opieki nad synem Fryderykiem, dzięki czemu rozwiedli się za porozumieniem stron już na pierwszym posiedzeniu.
Jak podoba Wam się jej pomysł na pożegnanie statusu mężatki?