Martyna Gliwińska wspomina reakcję Jarosława Bieniuka na swoją ciążę: "BYŁ W SZOKU"

Podczas instagramowej transmisji na żywo celebrytka wyjawiła również, jak obecnie wygląda jej relacja z Bieniukiem.

Martyna Gliwińska szczerze o relacjach z Jarosławem BieniukiemMartyna Gliwińska szczerze o relacjach z Jarosławem Bieniukiem
Źródło zdjęć: © Instagram @martyna.gliwinska, ONS

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jeszcze do niedawna Martyna Gliwińska znana była głównie jako była partnerka Jarosława Bieniuka. Od momentu urodzenia dziecka piłkarzowi projektantka wnętrz coraz lepiej radzi sobie jednak w roli celebrytki.

Nie jest tajemnicą, że ciąża Gliwińskiej od samego początku wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów. Głośno mówiło się o tym, że Bieniuk nie był specjalnie zadowolony wizją narodzin czwartego potomka. Tuż po narodzinach małego Kazika 40-latek postanowił zaangażować się w jego wychowanie. Ich relacje stały się na tyle dobre, że w mediach pojawiły się nawet pogłoski o ich ślubie.


WIDEO

Chociaż jeszcze do niedawna Martyna starała się raczej chronić swoją prywatność, dziś coraz chętniej dzieli się szczegółami swojego życia w sieci. Ostatnio świeżo upieczona celebrytka wzięła udział w instagramowej transmisji na żywo zorganizowanej przez Jastrząb Post.

Podczas rozmowy nie mogło zabraknąć pytań o reakcję byłego partnera na wieść o ciąży Gliwińskiej. Celebrytka nie ukrywała, że Bieniuk, jak również ona sama, nie byli do końca przygotowani na tak poważne życiowe zmiany.

Podobnie jak ja - był w głębokim szoku. Wiadomo, że takie sytuacje, kiedy czegoś się nie planuje, a ma to wpłynąć diametralnie na nasze życie, to na początku może wywoływać skrajne emocje, które nie zawsze są później prawdziwe. Na początku byliśmy oboje bardzo zaskoczeni, później staraliśmy się w tej nowej sytuacji odnaleźć. I to było dla nas bardzo dziwne - wyznała Martyna.

Mama małego Kazimierza przyznała, że momentami jej relacje z Jarosławem nie należały do najłatwiejszych. Dziś jednak dogadują się znacznie lepiej.

Potem nasze drogi potoczyły się trochę gorzej, ale o tym nie za bardzo chciałabym rozmawiać. Całe szczęście już jesteśmy na dobrej drodze. Najważniejsze chyba jest to, co na końcu, co jest teraz - jeżeli można to nazwać końcem. Końcem tej bardzo przykrej naszej historii. Wszystko jest teraz dobrze, wspieramy się nawzajem i jesteśmy przede wszystkim dla Kazika - zdradziła. 

W obliczu ostatnich pogłosek o ślubie Gliwińską zapytano również, czy wraz z Jarosławem Bieniukiem tworzą obecnie relację partnerską.

Partnerską na zasadzie rodziców Kazika - skwitowała krótko Martyna.    

Celebrytka zdradziła również, co sądzi o medialnym zamieszaniu wokół jej życia prywatnego.

Stronię od mediów i jest to związane z tym, że media interesują się mną głównie przez relację z Jarosławem. On jest osobą, która stroni od mediów i nie lubi upubliczniać swojego życia prywatnego. Wszystko, co jest z nim związane, staram się zachowywać dla siebie ze względu na szacunek wobec niego i jego dzieci. Wiem, że tego nie lubią, więc tak się zachowuję. Nie chcę naruszać ich prywatności - podkreśliła.

Doceniacie jej szczerość?

Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram @martyna.gliwinska
Jarosław Bieniuk
Jarosław Bieniuk © ONS
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram @martyna.gliwinska
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram @martyna.gliwinska
Martyna Gliwińska
Martyna Gliwińska © Instagram @martyna.gliwinska
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą