Trwa ładowanie...
Przejdź na
Merlot
Merlot
|

Martyna Wojciechowska gorzko o małżeństwie z Przemysławem Kossakowskim: "Prawie się NIE LICZY..."

134
Podziel się:

Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski byli małżeństwem przez niespełna 3 miesiące. Rok po finalizowaniu rozwodu podróżniczka zdradziła, jaki ma stosunek do miłości.

Martyna Wojciechowska gorzko o małżeństwie z Przemysławem Kossakowskim: "Prawie się NIE LICZY..."
Martyna Wojciechowska wspomina związek z Przemysławem Kossakowskim (AKPA)

Martyna WojciechowskaPrzemysław Kossakowski poznali się w 2018 roku na planie programu "Dzień Dobry TVN". Wymienili się wtedy numerami telefonów, ale skontaktowali się dopiero po pół roku, kiedy podróżniczka wysłała dziennikarzowi nieprzyjemną wiadomość...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Martyna Wojciechowska szczerze o kryzysie macierzyńskim i psychicznym

Nagle któregoś wieczoru dostaję od niej SMS. Wiadomość była pełna pasji i prawdziwego gniewu. Okazało się, że właśnie natknęła się na mój program, w którym jadłem zupę z płetwy rekina. Zarzuciła mi skrajną nieodpowiedzialność. [...] Ten SMS mnie zachwycił - wyznał Przemysław w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Po pewnym czasie zaczęli się spotykać, aż w 2019 roku para zaręczyła się. Wojciechowska dostała pierścionek z meteorytem. Ślub odbył się 16 października 2020 roku, szczęśliwą nowinę nowożeńcy obwieścili w mediach społecznościowych.

Dzisiaj wiele się zmieniło, choć dla nas nie zmieniło się nic. Jesteśmy małżeństwem. Życzcie nam dobrze - napisał na Instagramie Kossakowski.

Martyna Wojciechowska szczerze o miłości i byłym mężu: "Nawet małżeństwo mi nie wyszło"

Niestety, po niespełna trzech miesiącach od ślubu zaczęły krążyć plotki o rozstaniu. Internauci zauważyli, że Martyna Wojciechowska usunęła z Instagrama niektóre wspólne zdjęcia z mężem, a z palca Przemysława zniknęła obrączka. Wtedy też podróżniczka poinformowała o rozstaniu.

Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa - wyznała.

W lipcu ubiegłego roku media poinformowały o sfinalizowaniu rozwodu z orzeczeniem o winie Kossakowskiego. Na Akademii Sztuk Przepięknych, podczas Pol'and'Rock Festival, Wojciechowska pokusiła się o komentarz względem byłego męża. Można stwierdzić, że raczej dość gorzki:

Byłam żoną przez trzy miesiące, więc mogę powiedzieć, że prawie się to nie liczy. Nawet małżeństwo mi nie wyszło. Jestem w dobrym miejscu i nie tracę wiary w miłość. Między kobietą a mężczyzną, między mężczyzną a mężczyzną. Między osobami, które określają się jako interpłciowe. Wierzę po prostu w miłość i nigdy w to nie zwątpię - powiedziała w rozmowie z Tomaszem Gorazdowskim.

Co na to Przemek?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(134)
Niestety
4 miesiące temu
małżeństwo to non stop kompromisy, choć czasami głównie z jednej strony... tutaj widać nikt nie chciał odpuścić. Niby związek ale każdy sobie robi co chce i kiedy chce. Miłość cierpliwa jest... 3 miesiące hehe
RTV
4 miesiące temu
Co to znaczy, że nawet małżeństwo jej nie wyszło? Małżeństwo to nie jest łatwa sprawa, skoro połowa zalegalizowanych związków kończy się rozwodem.
cóż
4 miesiące temu
Niedojrzały chociaż 50-letni już facet
Broszka
4 miesiące temu
Szkoda , dał jej coś, dzięki czemu kwitła , była przy nim szczęśliwa ...
Magda
4 miesiące temu
Dla mnie nigdy do siebie nie pasowali. Martyna jest silną i niezależną kobietą, a takiej naprawdę ciężko znaleźć partnera
Najnowsze komentarze (134)
Gość
2 miesiące temu
Brak słów na to wszystko
Ewa
2 miesiące temu
On nie chciał być już z nią stąd jej rozgoryczenie i wracanie do tego ciągle. Takie jest życie trzeba docenić to co jest dziś, miała z nim fajne 3 lata. Nikt i nic nie jest na zawsze
Pysiak
4 miesiące temu
On nie wytrzymał ciśnienia że Martyna jest bardziej rozpoznawalna i uciekł jak tchórz. Dno nie facet
...
4 miesiące temu
Czasem mamy bardzo dużo a rozpaczamy nad nie istotnymi szczegółami. Nic nie jest dane na zawsze ....
Gość
4 miesiące temu
Bananowe dziecko, któremu wszystko podawano pod nos. Dobrze, że gość poszedł po rozum do głowy i dał dyla. Bo kto by z nią wytrzymal? Wielu próbowało hehehehe
Helena Trojań...
4 miesiące temu
Silna kobieta i silna osobowość..no cóż nie każdy facet da radę, Kossakowski potrzebuje mamusi a nie wojowniczki.
Pozdro
4 miesiące temu
Po prostu jej nie kochal, albo Ona jego:((
Twój wujek
4 miesiące temu
Skończyło się z dnia na dzien + orzeczenie o jego winie = nakryla go na zdradzie?
Hmm
4 miesiące temu
Ciekawe co się naprawdę stało
Tak
4 miesiące temu
Niby powiedziała, że wierzy w miłość ale mam wrażenie, że tak ogólnie w miłość, a nie że konkretnie ją to spotka. Czy będzie w stanie jeszcze komuś zaufać? Ciężko powiedzieć.
Puk
4 miesiące temu
Wie ktoś czy Kossakowski dalej z tą terapeutką?
Realista
4 miesiące temu
Małżeństwa z wojującymi feministkami z zasady szybko się kończą. Ale, żeby aż tak szybko ?
Kuba
4 miesiące temu
Jak gwiazda Hollywood. Przynajmniej jeśli chodzi o długość małżeństwa.
Matka
4 miesiące temu
Co za bzdury piszecie.Martynka ,jaka to och I ach ,a to zwykla narcystyczna osoba.Probowala ,slub etc ,niestety jest homoseksualna I myslala ,ze jak wyjdzie za maz ,to zachowa pozory ,niestety Natura jest silniejsza..
...
Następna strona