Mateusz Chmura nie żyje. Żona 33-latka zabrała głos i OSTRZEGA PRZED ZBIÓRKĄ w sieci. "Brakuje mi słów i sił, żeby powiedzieć coś więcej"

Po śmierci 33-letniego kulturysty Mateusza Chmury w internecie pojawiła się zbiórka pieniędzy opisywana jako pomoc dla jego bliskich. Patrycja Chmura przekazała jednak, że nie stoi za tą inicjatywą i nie wyraziła zgody na jej uruchomienie. Zaapelowała też, by nie wpłacać żadnych pieniędzy na niepotwierdzone akcje.
Żona Chmury zabrała głosŻona Chmury zabrała głos
Źródło zdjęć: © Instagram
Maks

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Do tragedii doszło w niedzielę 18 października podczas zawodów PCA British Finals w angielskim Telford. Mateusz Chmura stracił przytomność na scenie w trakcie rywalizacji w kategorii Classic Bodybuilding Medium. Na miejscu natychmiast udzielono mu pomocy medycznej, a następnie przewieziono go do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować sportowca. Dzień później obchodziłby 34. urodziny.

We wtorek Patrycja Chmura opublikowała na instagramowym profilu zmarłego męża oświadczenie, w którym odcięła się od internetowej zbiórki. Podkreśliła, że nie była jej inicjatorką, nie zgadzała się na jej założenie i nikogo nie upoważniała do zbierania pieniędzy w imieniu jej ani rodziny.


WIDEO
Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)

Żona Mateusza Chmury zabrała głos. Poruszające słowa

Chcę jasno i stanowczo podkreślić, że nie mam z tą zbiórką nic wspólnego. Nie założyłam jej, nie wyraziłam zgody na jej utworzenie ani nie upoważniłam nikogo do zbierania pieniędzy w imieniu moim lub mojej rodziny. Proszę, błagam was, nie wpłacajcie żadnych pieniędzy na tę zbiórkę. Nigdy nie chciałabym, aby ktokolwiek stracił swoje ciężko zarobione pieniądze, próbując pomóc nam w tak trudnym czasie - zaapelowała żona zmarłego kulturysty.

Żona kulturysty zakwestionowała też część informacji, które znalazły się w opisie akcji, i zaznaczyła, że obawia się oszustwa.

Patrycja Chmura przekazała, że jeśli kiedykolwiek powstanie oficjalna zbiórka, poinformuje o niej osobiście albo zrobią to jej bliscy. Dopuściła również możliwość komunikatu przekazanego przez zaufany kanał. Do tego czasu poprosiła, by nie wpłacać pieniędzy na inicjatywy, które nie mają potwierdzenia. Ostrzeżenie w tej sprawie opublikował także branżowy portal FrontDouble.

W dalszej części oświadczenia żona Mateusza Chmury podziękowała za kondolencje i słowa wsparcia, podkreślając, że przeżywa wyjątkowo bolesny czas i brakuje jej sił, by powiedzieć więcej. Dodała, że czyta napływające wiadomości, choć nie zawsze jest w stanie na nie odpowiedzieć. Na koniec poprosiła o przekazywanie dalej jej apelu, aby nikt nie został wprowadzony w błąd i nie stracił pieniędzy.

Przechodzę przez coś niewyobrażalnie bolesnego i w tej chwili po prostu brakuje mi słów i sił, żeby powiedzieć coś więcej - przyznała żona Marcina Chmury.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Marcin Chmura
Marteusz Chmura © Instagram
Mateusz Chmura
Mateusz Chmura © Licencjodawca
Mateusz Chmura
Mateusz Chmura © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą