Mąż Emilii Koprowskiej wyjaśnia swoją reakcję na OSTATNI SMS od żony. Pisała, że jej "NIE ZNAJDĄ"

Ponad miesiąc po zaginięciu 37-letniej Emilii Koprowskiej z Koszalina w sprawie wciąż nie doszło do przełomu. Tymczasem Krystian Koprowski odpowiedział na jedno z pytań, które zadali mu internauci. Chodzi o ostatni SMS od żony.

Mąż Emilii Koprowskiej wyjaśnia reakcję na ostatni SMS od żonyMąż Emilii Koprowskiej wyjaśnia reakcję na ostatni SMS od żony
Źródło zdjęć: © Facebook
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Pod koniec sierpnia Emilia Koprowska zaginęła po sprzeczce z mężem podczas festiwalu muzycznego w Darłowie. Od tego czasu trwają poszukiwania kobiety, w które zaangażowane są służby, ochotnicy, a nawet ekipa Krzysztofa Rutkowskiego. Niedługo minie miesiąc i niestety w sprawie nie doszło jeszcze do żadnego większego przełomu.

Mąż tłumaczy się z reakcji na ostatni SMS od Emilii

Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy, że Krystian Koprowski, czyli mąż zaginionej, założył grupę "Emilia Koprowska - sama prawda", gdzie publikuje informacje na temat jej zaginięcia i odpowiada na pytania internautów. Teraz zaapelował tam do komentujących o zadawanie mu pytań.


WIDEO
Tak wygląda grób Łukasza Litewki. Masa zniczy i kwiatów

Jedno z nich dotyczyło tego, dlaczego zdecydowanie nie zareagował na alarmującego SMS-a od żony. Według męża Emilia wysłała wiadomość po godz. 22:00 w dniu zaginięcia, w którym miała napisać:

Kocham cię, nie znajdą mnie. Tak musi być. Zawsze byłeś tylko ty. Żegnaj.

Anonimowy internauta zapytał Koprowskiego, czy odpisał żonie, próbował się z nią skontaktować i poinformował rodzinę o treści wiadomości. Dopytywał również, kiedy telefon Emilii został wyłączony oraz dlaczego nie zawiadomiono policji. Ten stwierdził w odpowiedzi, że wcześniej Emilia miała wielokrotnie wysyłać podobne wiadomości i przez to "przestał to odbierać jako alarm ostatniej szansy".

Jeśli ktoś wiele razy rzuca podobnymi tekstami, z czasem przestajesz odbierać każdy z nich jak alarm ostatniej szansy. Nie dlatego, że masz tę osobę w d*pie. Po prostu nie jesteś już w stanie odróżnić realnego zagrożenia od kolejnej takiej wiadomości. Dzisiaj wszyscy znają dalszy ciąg. Ja wtedy go nie znałem.

Co na to służby? Nie jest jasne, czy policja zweryfikowała autentyczność tej wiadomości, a komenda w Koszalinie odmówiła "Faktowi" komentarza w tej sprawie.

Cały czas trwają poszukiwania pani Emilii. Są to głównie działania operacyjne. Z tych samych powodów nie mogę potwierdzić informacji o ostatnim SMS-ie

 - wyjaśniła "Faktowi" st. asp. Izabela Sreberska z koszalińskiej policji.
Emilia Koprowska z mężem
Emilia Koprowska z mężem © Facebook
Emilia Koprowska
Emilia Koprowska © Facebook
Emilia Koprowska
Emilia Koprowska © Facebook
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą