Michał Kołodziejczak ZAWIESZONY w Klubie KO! W tle oskarżenia o przemoc i narkotyki

Michał Kołodziejczak został ze skutkiem natychmiastowym zawieszony w prawach członka Klubu Koalicji Obywatelskiej. Jak przekazał szef klubu KO Zbigniew Konwiński, decyzja ma związek z doniesieniami medialnymi, które – według polityków KO – powinny zostać zweryfikowane przez właściwe służby. Poseł odpiera zarzuty i twierdzi, że to pomówienia.
Michał Kołodziejczak Michał Kołodziejczak
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Maks

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Decyzję o zawieszeniu posła ogłoszono w piątek wieczorem. Zbigniew Konwiński podkreślił, że klub oczekuje sprawdzenia doniesień medialnych przez odpowiednie służby. Do sprawy odniosła się również rzeczniczka klubu KO Dorota Łoboda, wskazując, że klub nie akceptuje przemocy w żadnej postaci i deklaruje solidarność z kobietami, które czują się poszkodowane.

Wątkiem, który doprowadził do reakcji klubu, są ustalenia Kanału Zero. W materiale wystąpiły dwie kobiety, które wcześniej współpracowały z Michałem Kołodziejczakiem. Obie opowiadały o – jak twierdzą – nieprzewidywalnych wybuchach złości, groźbach, wulgarnych zachowaniach oraz przemocy fizycznej.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Fani zjechali się do Siemiatycz nawet z Niemiec. Tak wyglądały 30. urodziny Skolima! (WIDEO)

Relacje kobiet ws. byłego wiceministra

Jedna z rozmówczyń mówiła o znajomości z Kołodziejczakiem, która z czasem miała przerodzić się w relację intymną. Według jej relacji polityk miał namawiać ją do zażycia substancji, którą określał jako kokainę. Kobieta opowiadała, że po ulegnięciu namowom poczuła się bardzo źle i była przekonana, że może umrzeć, a Kołodziejczak miał ją uspokajać. Zastrzegła jednocześnie, że nie ma pewności, co dokładnie wówczas zażyła.

Wyjął narkotyki. Mówił, że to jest kokaina. Z perspektywy czasu nie wiem, co to było. Wziął przy mnie bardzo dużą ilość i mówił: weź też, weź też, weź też – wspominała kobieta

O zażywaniu narkotyków przez polityka wspominała także druga z kobiet. Wskazywała, że miało to być jednym z powodów, dla których zdecydowała się odejść z Agrounii.

Pierwsza rozmówczyni relacjonowała również, że Kołodziejczak miał wobec niej użyć przemocy fizycznej – według jej słów uderzył ją, a później tłumaczył to przypadkiem oraz "psychozą".

Druga była współpracowniczka opisywała z kolei sytuacje z okresu pracy w Agrounii, zarzucając politykowi zastraszanie i poniżanie. Twierdziła m.in., że w jej obecności rzucił puszką, a gdy zwróciła mu uwagę, miał sięgnąć po nóż i powiedzieć: "gdybym chciał, to bym trafił". Kobieta mówiła też o wulgaryzmach i wykorzystywaniu przewagi zawodowej, przytaczając słowa, że jest "jak niewolnik", bo – jak relacjonowała – otrzymywała wynagrodzenie pozwalające jej przetrwać miesiąc, ale niewystarczające, by odejść z pracy. Michał Kołodziejczak zaprzecza tym oskarżeniom i podkreśla, że to pomówienia.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Micha? Ko?odziejczak odchodzi z Ministerstwa Rolnictwa18.06.2025 Warszawa Konferencja prasowa Michala Kolodziejczaka, fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
N/z: Michal KolodziejczakTomasz Jastrzebowski/REPORTER
Michał Kołodziejczak © EastNews | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak © East News | Anita Walczewska
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak © PAP | Radek Pietruszka
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą