Monika Olejnik i jej ukochany przyłapani podczas spaceru. Romantyczna randka "w telefonach"? (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik i jej partner Tomasz Ziółkowski zostali sfotografowani podczas spaceru, który raczej trudno nazwać romantycznym. Zamiast czułych gestów były...telefony.
Monika Olejnik od lat przyciąga uwagę paparazzi jak magnes. Prowadząca "Kropkę nad i" jest jedną z tych gwiazd, które niemal regularnie można spotkać w obiektywach fotoreporterów - najczęściej w drodze po mieście, gdzie wozi się swoim autem wartym około 300 tys. zł.
Tym razem jednak scenariusz był nieco inny. Fotoreporterzy przyłapali dziennikarkę podczas spaceru z jej partnerem, Tomaszem Ziółkowskim, z którym jest związana od blisko trzech dekad. Po chwili przechadzki zakochani nie byli wpatrzeni w siebie, ale w... ekrany swoich smartfonów. Monika Olejnik prowadziła rozmowę, a Ziółkowski szedł obok, wgapiony w telefon.
Może nie było za bardzo romantycznie, ale stylizacja dziennikarki jak zawsze była dopięta na ostatni guzik. Miała na sobie brązowy płaszcz oraz okulary przeciwsłoneczne Saint Laurent za ponad 1700 zł. Do tego 69-latka nie zrezygnowała z luksusowej torebki - postawiła na swój ulubiony, czarny model Chanel wyceniany na około 25 tysiące złotych. Celebrytka już nieraz była widziana z tym dodatkiem premium. Tomasz Ziółkowski z kolei wybrał bardziej casualowy look: czarna skórzana kurtka, czapka z daszkiem i bardzo szerokie spodnie.
Romantyczna taka randka "w telefonach"?