69-letnia Monika Olejnik w młodzieżowych fatałaszkach pędzi do krawca, po czym ładuje się do BMW za ponad 300 tys. zł (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony paparazzi. Niedawno fotoreporterzy uwiecznili ją podczas załatwiania sprawunków na mieście. Dziennikarka popędziła do krawca, a następnie do sklepu z akcesoriami dla dzieci.
Monika Olejnik jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w kraju. Zyskała uznanie za sprawą umiejętności zadawania trudnych pytań. 69-latka znana jest także ze swojego zamiłowania do designerskich (i kosztujących krocie) stylizacji. Pasję do mody wyraża przy okazji wizyt na ściankach, ale także w mediach społecznościowych, gdzie dokumentuje swoją codzienność. Dzieli się tam również opiniami na temat wydarzeń kulturalnych.
Prowadząca "Kropkę nad i" jest także ulubienicą paparazzi, którzy uważnie wypatrują jej na ulicach stolicy. Niejednokrotnie udało im się uwiecznić dziennikarkę załatwiającą sprawunki w nietuzinkowych fatałaszkach.
Niedawno Monika Olejnik po raz kolejny spotkała na swojej drodze paparazzi. Dziennikarka wybrała się do krawca, od którego wyszła z widocznym na twarzy uśmiechem, i pomaszerowała do swojego BMW. 69-latka już od jakiegoś czasu przemierza ulice stolicy cackiem za 350 tysięcy złotych.
To jednak nie koniec spraw, które załatwiała na mieście. Później udała się bowiem do sklepu z ubraniami i akcesoriami dla dzieci. Butik opuściła z torbą wypełnioną nowymi nabytkami. Tego dnia Olejnik postawiła na niezobowiązujący look. Miała na sobie luźne spodnie cargo oraz skórzaną kurtkę. Całość uzupełniła masywnymi butami.
Fajna stylówka na zakupy?
Monika Olejnik po załatwieniu spraw na mieście wsiadła do swojego BMW.
Dziennikarka od jakiegoś czasu podróżuje furą wartą 350 tysięcy złotych.