Natalia Siwiec poprawiła sobie mnóstwo partii ciała, ale jednego zabiegu mocno ŻAŁUJE: "To był jakiś koszmar, pozbywałam się go przez KILKA LAT"

Natalia Siwiec nigdy nie ukrywała, że chętnie korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Nie wszystkie eksperymenty z wyglądem kończyły się jednak sukcesem. W najnowszym wywiadzie celebrytka powróciła wspomnieniami do wyjątkowo mrocznego okresu, gdy uległa namowom przypadkowego lekarza.

Natalia Siwiec wspomina swój kompletnie nieudany zabiegNatalia Siwiec wspomina swój kompletnie nieudany zabieg
Źródło zdjęć: © AKPA, TikTok
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Zanim Natalia Siwiec wywołała ogólnokrajowe zamieszanie podczas turnieju Euro 2012, jej wygląd znacząco różnił się od tego, który kojarzymy z jej zdjęciami na Instagramie. Sama nieraz wystawiała się na komentarze, publikując fotografie z wczesnej młodości. Pomimo wielokrotnych poprawek urodowych internauci pozostawali zgodni, że w swej naturalnej wersji prezentowała się zdecydowanie najkorzystniej.

Celebrytka od zawsze wyróżniała się absolutną szczerością w temacie zabiegów medycyny estetycznej i bez skrępowania przyznawała, co i kiedy zmieniała w swoim wyglądzie. Do jej najsłynniejszych poprawek należy bez wątpienia operacja powiększenia biustu, którą wykonała jeszcze na wczesnym etapie kariery. Gwiazda nie ukrywa również regularnego wypełniania ust kwasem hialuronowym, poprawiania rysów twarzy przy użyciu wolumetrii czy stosowania botoksu. Dopełnieniem metamorfozy stał się śnieżnobiały "hollywoodzki uśmiech" uzyskany dzięki licówkom.


WIDEO
Malwina Wędzikowska komentuje lifting skroniowy znanej influencerki. "W wieku 27-lat NIE MA PRAWA nic ci opaść" (WIDEO)

Natalia Siwiec sparzyła się na lekarzu medycyny estetycznej

Mimo że na co dzień 43-latka stawia na dopracowany wizerunek, z wiekiem zaczęła coraz mocniej skłaniać się ku delikatniejszej pielęgnacji. Niestety, zanim odnalazła równowagę, zdążyła przeżyć na własnej skórze prawdziwy estetyczny dramat. W najnowszej rozmowie z portalem Plejada opowiedziała o swoich obecnych rytuałach pielęgnacyjnych.

Raz w życiu stosowałam delikatny laser. Zastanawiam się też nad tym, żeby zrobić jakiś mocniejszy laser, chociaż nie wiem, czy jest mi potrzebny. Ale akurat ja bardzo lubię mikronakłuwanie, lubię kwasy, używam też retinalu. Dbam o pielęgnację w domu. Ponieważ mieszkałam w Meksyku, w ogóle nie miałam dostępu do medycyny estetycznej, więc musiałam radzić sobie sama. Robiłam codzienne masaże, dbałam o dobrą pielęgnację i piłam dużo wody. (...) Jak jestem tutaj, to też mezoterapia, stymulatory, tego typu rzeczy.

Okazuje się jednak, że w bogatej historii zabiegowej Natalii Siwiec pojawił się epizod, o którym chciałaby jak najszybciej zapomnieć. Wszystko działo się, gdy celebrytka przechodziła trudniejszy czas w życiu osobistym i zmagała się ze spadkiem nastroju.

Kiedyś może miałam przygodę - nie wiedziałam, co zrobić, naprawdę nie miałam pojęcia i poszłam z pytaniem: "Co teraz się robi?". Jakiś przypadkowy doktor stwierdził, że robi się brody. Wtedy potaknęłam: "No to zróbmy, nie? Mam depresję, jest zima". To było straszne, że można było tak zrobić i że on mi wstrzyknął kwas w brodę. To był jakiś koszmar

- wyznała przed kamerami.

Niestety, impulsywna decyzja podjęta pod wpływem obniżonego nastroju szybko zamieniła się w długotrwałą walkę o powrót do dawnego wyglądu. Wstrzyknięty preparat spowodował widoczne deformacje, a proces jego usuwania okazał się drogą przez mękę.

Pozbywałam się go przez kilka lat, staraliśmy się to rozpuścić, ale najpierw musiało się zagoić. Wyglądało koszmarnie. Broda była krzywa. To się nie chciało rozpuścić

- podsumowała gorzko.

Siwiec podkreśliła, że był to jednorazowy, lecz najbardziej bolesny wypadek przy pracy z medycyną estetyczną w jej życiu. Dziś ze znacznie większym dystansem i ostrożnością podchodzi do jakichkolwiek inwazyjnych poprawek, ostrzegając pośrednio swoje fanki przed podejmowaniem decyzji o wyglądzie w chwilach emocjonalnego dołka.

Doceniacie jej szczerość?

Natalia Siwiec
Natalia Siwiec © AKPA | Jacek Kurnikowski
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec © AKPA | Niemiec
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec © AKPA | Piętka Mieszko
Natalia Siwiec
Natalia Siwiec © AKPA | Podlewski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą