Natalisa PRZERYWA MILCZENIE w sprawie końca przyjaźni z Fagatą! "Pokłóciłyśmy się..."

Natalisa w końcu opowiedziała o kulisach ochłodzenia relacji z Fagatą. Influencerka wyznała, że ich trzyletnia więź została wystawiona na bardzo ciężką próbę. Czy internetowy duet przeszedł już do historii?

Natalisa otwiera się na temat konfliktu z FagatąNatalisa otwiera się na temat konfliktu z Fagatą
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Witek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Fagata od dawna uchodzi za jedną z najbardziej polaryzujących postaci w rodzimym internecie. Choć celebrytka przez lata z powodzeniem monetyzowała kontrowersje i zamieniała skandale w zasięgi, ostatni czas okazał się dla niej wyjątkowo trudny. Narastające afery, wizerunkowe potknięcia oraz kolejne zakulisowe rewelacje położyły się olbrzymim cieniem na jej wiarygodności i dalszej karierze. W sieci nie brakowało głosów oburzenia, a w branży influencerskiej wyraźnie zaczął wiać wiatr zmian - od skandalistki zaczęli dystansować się kolejni twórcy oraz organizatorzy wydarzeń.


WIDEO
Fagata przyjaźni się z Julią Wieniawą? Mówi, jak się poznały

W cieniu tych zawirowań baczni obserwatorzy social mediów skupili wzrok na relacji Agaty z Natalisą. Dziewczyny przez długi czas sprawiały wrażenie nierozłącznych - razem koncertowały, brylowały na imprezach, regularnie nagrywały wspólne tiktoki i deklarowały wzajemną lojalność. Od pewnego czasu w sieci huczało jednak od plotek o ich rzekomym sporze. Z profili zniknęły wspólne kadry, a fani zaczęli wprost dopytywać, co tak naprawdę poróżniło dotychczasowe przyjaciółki. Teraz wszystko stało się jasne - rudowłosa influencerka postanowiła w końcu skonfrontować się z domysłami internautów. Podczas rozmowy z reporterem Damianem Glinką 25-latka została wprost zapytana o to, jak obecnie wyglądają jej kontakty z Fąk. Nie ukrywała, że temat jest dla niej złożony, jednak przyznała, że w ich relacji doszło do poważnego zgrzytu:

Ja tego nie mówiłam nigdzie i nie chcę tego tematu poruszać aż tak szeroko, ponieważ dużo się zmienia. To jest jednak relacja, w której my byłyśmy trzy lata. Ona była głęboka, naprawdę, mocno się przyjaźniłyśmy, na zasadzie, że spędzałyśmy dużo czasu ze sobą. Ja nie jestem w stanie skontrolować, co moje wszystkie przyjaciółki - mam dużo przyjaciółek - robią. Oczywiście z Agatą rozmawiałam i w międzyczasie pokłóciłyśmy się o coś innego prywatnego - mówiła tajemniczo.

Dziennikarz postanowił drążyć temat i dopytał wprost, czy to oznacza, że dziewczyny nie mogą się już nazywać przyjaciółkami. Odpowiedź Natalki nie pozostawia złudzeń - choć kryzys jest głęboki, była uczestniczka "Królowej przetrwania" nie spisuje znajomości na straty.

Na razie próbujemy się jakoś porozumieć w pewnych sprawach, ale nie wiem. Zobaczymy, jak to będzie. Może kiedyś to duo jeszcze wróci - powiedziała z nutą nadziei.

Nie kryła przy tym, że rozpad tak zażyłej znajomości odbił się na jej samopoczuciu.

Nie jest mi łatwo. Nie powiem, że jestem z tego powodu zadowolona - skwitowała.

Myślicie, że Fagata też zabierze głos?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Natalisa
Natalisa © AKPA | AKPA
Natalisa
Natalisa © AKPA | AKPA
Fagata i Natalisa
Fagata i Natalisa © AKPA | AKPA
Fagata
Fagata © Instagram
Fagata
Fagata © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą