Natsu była kiedyś w związku z DZIEWCZYNĄ! Jej przyjaciółka ujawnia: "Miałyśmy 14–15 lat, chodziłyśmy do szkoły plastycznej"
Paulina Hornik i Natsu od lat tworzą jeden z bardziej rozpoznawalnych duetów w polskim internecie. Choć fani kojarzą je przede wszystkim z wieloletnią przyjaźnią oraz wspólnymi projektami w sieci, okazuje się, że w czasach szkolnych połączyło je coś znacznie więcej niż tylko koleżeńska sympatia.
Nie jest tajemnicą, że Natsu i Pauliny Hornik przyjaźnią się od wielu lat. Mało kto przypuszczał jednak, że ich znajomość miała tak barwny i zaskakujący początek. Druga z wyżej wymienionych influencerek ujawniła zaskakujące kulisy tej relacji w audycji "Bratnie Dusze".
Podczas rozmowy prowadzące nawiązały do etapu, gdy obie dziewczyny miały po kilkanaście lat, wspólnie uczęszczały do szkoły plastycznej i dopiero odkrywały własną tożsamość oraz preferencje. Artystyczne środowisko sprzyjało eksperymentom, co pchnęło je ku sobie na krótki, romantyczny epizod. Dzisiaj obie twórczynie internetowe traktują tamte chwile raczej jako zabawną anegdotę z czasów dorastania.
Zapytaliśmy Polaków, co sądzą o kinowej ekranizacji "Lalki". Są zachwyty i jedno "ale". "Wokulski ZBYT PRZYSTOJNY" (WIDEO)
Paulina Hornik szczerze o relacji z Natsu. Były parą
Wspominając dawne zauroczenie przed mikrofonem, Paulina Hornik nie kryła rozbawienia faktem, że ten temat w ogóle ujrzał światło dzienne. 29-latka przyznała, że w tamtym okresie była skora do eksperymentów.
My w ogóle o tym nie rozmawiamy - mówiła Paulina. Ja to po prostu tak palnęłam jako ciekawostkę wtedy raz na podcaście i bardziej się śmiałyśmy z tego, że ja to w ogóle przypomniałam. Miałyśmy wtedy czternaście, piętnaście lat, chodziłyśmy do szkoły plastycznej, gdzie dużo osób próbowało wyrażać siebie na różne sposoby. Były osoby, które już wtedy wiedziały, że są innej orientacji. My jako nastolatki pomyślałyśmy: "Kurde, a może my też?". Ale teraz obie mamy partnerów płci męskiej.
Obecnie życie prywatne celebrytki toczy się zupełnie innym torem. Paulina odnalazła szczęście u boku Darka, z którym połączyło ją uczucie podczas wakacji w Chorwacji. Po kilku latach para postanowiła powrócić do malowniczego Splitu, gdzie narzeczony przygotował dla niej niespodziankę w miejscu ich pierwszego spotkania. Influencerka zdradziła, jak wyglądały te wyjątkowe oświadczyny.
Poszliśmy na spacer po Splicie i szukaliśmy uliczki, w której się poznaliśmy. Mieliśmy z tego miejsca selfie z początku naszej znajomości. Właśnie tam się oświadczył. Postawił tylko telefon, żeby to nagrać, i zrobiliśmy zdjęcie z pierścionkiem w dokładnie tym samym miejscu. To było bardzo naturalne - wspomina.
Dziś narzeczeni dopinają szczegóły ceremonii. Główne wesele zaplanowano w Polsce, choć nie wykluczają również dodatkowego, kameralnego świętowania w ukochanej Dalmacji.
Paulina Hornik myśli o powiększeniu rodziny. Spokojne podejście bez presji
Ślubne plany to nie jedyny poważny krok, na jaki szykuje się Paulina wraz ze swoim partnerem. Para nie ukrywa, że kolejnym naturalnym etapem ich wspólnej drogi będzie rodzicielstwo. Kosmetolożka podkreśla jednak, że nie zamierza narzucać sobie sztywnych ram czasowych ani ulegać presji otoczenia.
W Pudelku pracuję już od niemal sześciu lat. Wcześniej przez dwa lata zajmowałem się stylizowaniem. Moda zawsze była bliska memu sercu, jednak bezpośrednia styczność z show-biznesowym środowiskiem uświadomiła mi, że zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do pisania o "stylówkach" celebrytów, niż ubierania ich. Oprócz śledzenia branżowych dram jestem na bieżąco również z nowinkami ze świata kina.