Trwa ładowanie...
Przejdź na
Neta
|
aktualizacja

Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek. Od lat zmagał się z ciężką chorobą

112
Podziel się:

21 maja media obiegła niezwykle smutna informacja. Po długiej walce z chorobą zmarł Jan A.P. Kaczmarek. Wszystko potwierdziła jego żona, której wiadomość zacytowała Polska Fundacja Muzyczna.

Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek. Od lat zmagał się z ciężką chorobą
Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek (AKPA)

W styczniu ubiegłego roku do mediów zaczęły napływać pierwsze niepokojące informacje na temat stanu zdrowia Jana A.P. Kaczmarka. Znany kompozytor zmagał się z MSA, czyli zanikiem wieloukładowym, wobec którego można podjąć jedynie leczenie objawowe.

Laureat Oscara do samego końca walczył z chorobą i głęboko wierzył, że uda mu się ją przezwyciężyć. Niestety, zmarł. Informację o śmierci potwierdziła Polska Fundacja Muzyczna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Martyna Wojciechowska wspomina śmierć ojca swojej córki: "Obiecałam sobie, że nie będę mamą i tatą"

Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek

Świat polskiej muzyki na chwilę się zatrzymał. Po długiej walce z chorobą zmarł Jan A.P. Kaczmarek, o czym poinformowała jego żona Polską Fundację Muzyczną. Treść wiadomości została opublikowana na Facebooku.

Z ogromnym żalem i smutkiem przekazujemy informację, która przed momentem do nas dotarła: "Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł mój mąż Jan A.P. Kaczmarek. Do końca był wojownikiem ufającym, że wyzdrowieje i będzie dzielił się swoją twórczością z nami... Czuwałam przy nim do końca. Zmarł otoczony miłością. Wartością, w którą wierzył najmocniej. Aleksandra Twardowska-Kaczmarek" - przekazała Polska Fundacja Muzyczna na Facebooku, cytując wiadomość od żony Jana A.P. Kaczmarka.

Informację potwierdził również serwis o2, powołując się na pracowników Polskiej Fundacji Muzycznej.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(112)
typiara
miesiąc temu
Laureat Oskara za muzykę do filmu „Marzyciel ”. Sława międzynarodowa. Ale ciągle pisze się o trzeciorzędnych celebrytkach i ich „dramatach ”, a o takim cłowieku wtedy gdy umrze. RIP.
Ida9
miesiąc temu
Kondolencje dla rodziny
Pola
miesiąc temu
Kondolencje dla tych którym był bliski można skończyć zbiórki
Helar
miesiąc temu
Właściciel pałacu, który zbierał na leczenie! Wstyd!
Mm215
miesiąc temu
To przykre, tworzył piękną muzykę, pokój jego duszy
Najnowsze komentarze (112)
Smutek
miesiąc temu
Placze :( kocham jego muzykę :( dostał Oskara za muzykę do filmu finding Neverland piękny film i przepiękna muzyka :((((
Toja
miesiąc temu
Wspanialy artysta jego muzyka filmowa byla niepowtarzalna.Jest mi bardzo smutno poniewaz ostatnio tak czesto odchodza najlepsi.
Poinformowana
miesiąc temu
Pan Kaczmarek zmarł w samotności, żony przy nim nie było. Proszę zapytać dlaczego w ostatnim czasie przebywał w DPS.
takajedna
miesiąc temu
Bardzo smutna wiadomość. Komponował znakomitą muzykę. Drogi Pudelku, może częściej pisz o takich ludziach, nie tylko w kontekście ich śmierci...
babcia Helenk...
miesiąc temu
Wybitny artysta a na pudelku jeden artykuł i przewaga komentarzy dotyczacych zbiórki na leczenie Smutne
Halszka
miesiąc temu
Zamilkcie człowiek nie żyje, nie można tego czytać
Ada
miesiąc temu
W takim razie trzeba zebrać pieniądze na pogrzeb. 🤔🙃
Richard
miesiąc temu
Soundtrack „Niewierna” niesamowity,polecam
Zyx
miesiąc temu
Kondolencje dla rodziny. USA, to jednak straszny kraj do życia dla ludzi. Nie masz pieniędzy na leczenie, to umierasz szybciej niż w Polsce. Smutne
michuuu
miesiąc temu
w moim miescie sie urodził... Rest in peace. :((
Row
miesiąc temu
Moze i dobry kompozytor, ale czlowiek zakochany wylacznie w sobie. Druga zona zbierala pieniadze na jego leczenie… choc gosc byl wlascicielem palacu, paru mieszkan … ech. Teraz bedzie darcie o spadek.
Maga
miesiąc temu
I ta miłość zawiodła go do porzucenia pierwszej żony?
Kamila
miesiąc temu
No jak pójdę do matki to śpię. Najpierw próbuję brnąć przez tą rozmowę jak przez tor przeszkód albo pole minowe najeżone licznymi nawiązaniami do tego jaka jestem pozbawiona wszelkich zalet i zasług a najpewniej to już długo nie pożyję. Potem ogarnia mnie zniechęcenie i znużenie bo wszystko to już tyle razy słyszałam a wiem że jak usłyszę jeszcze raz to będę się tylko wpieniać a jak sobie pośpię to ani nie słyszę ani się nie wpieniam a dodatkowo nadrobię deficyt snu.
asxcv
miesiąc temu
Tak bardzo go kochali, że żałowali na jego leczenie i żebrali po ludziach... zero kondolencji dla hien!
...
Następna strona